Wyniki wyszukiwania dla frazy: Łyżka hydrauliczna


| Wiesz jak sie mocuje deski podlogowe do legarow ?

No niby wiem, ale nie wiem czy prawidłowo. Naciąga się pasami a śruby wkręca
pod kątem w dolną część deski, tak żeby śruba nie blokowała felca następnej
dechy. Da się po tym chodzić czy są jeszcze jakieś tajemnice? Czy zamiast pasów
można użyć jakiegoś innego patentu?


Podnosniki hydrauliczne samochodowe :o)
Pamietaj, aby miec mlotek ze 2kg. Utnij kawalek deski podlogowej, i wal
poprzez te deske. Pasy sciagna, beda trzymac, ale tak naprawde to trzeba
czasem mlotkiem walnac (byle nie bezposrednio w deske !)
Łom miej pod reka, a przynajmniej lyzke do kol. Tez sie przydaje.
Wkretarka z dwoma bateriami. Koncowki kup b. dobre, Boze bron takie z
marketu.

Powodzenia
Igus'



Na maszynie ze zwykłym sterowaniem sprawny operator jest w stanie to zrobic nie przerywajac pracy przednia łyzka a w maszynie na dzojach.... zatrzymac maszyne, obrucic fotel, wcisnac przycisk itd itd. Lub gdy kopiemy pod jakis kabelek by podjechac maszyna na dzwigienkach podnosimy podpory, obracamy sie nieco nie przekrecajac fotela jedna reka podnismy przednia lyzke druga wlaczamy przelacznik jazdy. I jest wiele takich sytuacji.


kolego wszystko zależy od tego na jakiej maszynie pracujesz, niektóre nie wymagają wciskania jakichś przełaczników w celu pracy tylnym czy przednim osprzętem, oczujnikowany fotel to też fanaberia (acz spotykana), poza tym wszystkie wymienione rozwiązania mają podnieść BEZPIECZEŃSTWO pracy, a nie ją utrudniać i spotyka się je również w maszynach ze sterowaniem cięgnowym, opisane przez ciebie sytuacje nie dotyczą wprost różnic między sterowaniem na JOYach a cięgnowym, wszystkie te czynności które opisujesz jestem w stanie zrobić maszyną na JOYach (CAT 428D )

joystick z założenia jest bardziej awaryjny niż kawałek drutu z dwoma przegubami na końcach (czyli cięgno) bo po prostu jest bardziej skomplikowany, w praktyce hydrauliczne psują sie rzadko, co innego elektryczne (elektroniczne/proporcjonalne - np.: BOBCAT lub magnetyczne/proporcjonalne sterowanie otwieraniem przedniej łyżki w CAT428D), te wysiadają znacznie częściej.

no wiesz kopaczka jest z 2005 roku zle by bylo gdyby nie miala tych bajerów..... a jesli chodzi o czolówke to zarówno JCB jak i CAT są po troche tym mercedesem.wydaje mi sie ze CAT jego construkcja jest jednak masywniejsza a JCB robi niekiedy mylne wrazenie tej MASYWNOSCI no kwestia gustu przyzwyczajenia no i UMIEJETNOSCI

musze sie wam pochwalic ze mam juz ten laser do tej koparki zarabista sprawa same zalety utrzymanie liniowosci wykopu zero przeglebiania mozna walic kilometry rowów z dokladnoscia do 5 cm calkiem inny wymiar robót.czytnik przyklejany jest do ramienia koparki lyb tez do niwelacji terenu do lemiesza przednij lyzki za pomoca MAGNESU.gdzies tam dalej ustawiam sobie laser na statywie ktory zuca promien obracajac nim.i w zaleznosci strzalki z czytnika pokazuja W GORE W DOL badz poziom.jak tylko zrobi sie cieplej to zrobie zdjecia i przesle wam

poprzednio pisalem o laserze,który wspólpracawalby z hydraulika tzn laser zuca promien czytnik wylapuje poziomy i przesyla sygnal do ukladu hydraulicznego a ten z kolei sam wie czy ma podniesc lyzke czy znizyc no to juz jest pelny wypas operator wtedy tylko zminia kierunki jazdy tyl-przód a maszyna robi swoje.niestety niemozliwe bylo zastosowanie takiej opcji u mnie w maszynie poniewaz nieposiadam takiego wyjscia w hudraulice no i komputera który by tym sterowal.ta opcja wchodzi w gre tylko przy pracach na przedniej lyżce.ulatwia to prace na tyle ze nie trzeba biegac z łata i robic co jakis czas odczyt z niwelatora.podoba mi sie to rozwiazaniew coraz wiekszej skali jest to stosowanecw Polsce w spycharkach.

dokladnie nidgy nie mialem hydraulicznego zawsze przesuwam recznie zapierdajac lyzke zgadzam sie z przedmowca im wiecej bajerow tym ma sie cos psuc wg mnie nie jest az takim problem przeusnac to normalnie a druga sprawa ile tez tego uzywasz 2 razy na dzien albo rzadzien co innego jezeli chodzilo by o zamykanie lyzki itp


http://sinus121.republika.pl/ostrowek/ostrowek.htm 454B to jest nk z teleskopem i 4x4. Kiedyś na allego ktoś napisał, że jego jest zbudowany na zetorze. Tych nk jest dużo typów. W nk przednia łyżka jest trochę nie udana źle się nią robi, dzielona będzie lepsza. Ten ursus może będzie bardziej wytrzymały, tył wygląda na mocniejszy tylko mniej estetyczny. Ciekawe czy pompy hydrauliczne mają te same. ( myślę że tak ). W nk są troche za słabe ramienia tyłu (pękają) bo prawie takie same co w zwykłym ostrówku, a nk jest mocniejszy od zwykłego.
To dziwne, że nikt na forum nie ma tego ursusa 534.

jak rozumiem maszyna jest po prostu słaba ? jak zobaczy górkę to słabnie ?
jeżeli tak to przyczyn może być co najmniej kilka:
1. olej hydrauliczny +filtry - stary olej i nie ma już swoich właściwości,
2. zawór przelewowy zaciera się i przepuszcza olej - cała para idzie w gwizdek (powinno być wtedy słychać charakterystyczny syk w momencie gdy maszyna staje przy jeździe pod górkę)

to tak na początek. w obu tych sytuacjach wszystkie funkcje będą słabe np na wolnych obrotach nie jesteś w stanie podnieść się na łyżce, podjechać pod wzniesienie, itd. w obu przypadkach jazda, funkcje będą płynne, ale słabe ...
w historii z olejem maszyna po uruchomieniu może jeszcze jako tako pracować przez pewien czas (dopóki olej się nie rozgrzeje).
w przypadku awarii zaworu maszyna czy zimna, czy rozgrzana jest po prostu słaba - może się zdarzyć, że czasami nagle zacznie działać normalnie - zupełnie nieprzewidywalnie kiedy.

Pękł przewód i wyciekło kilka litrów oleju hydraulicznego. Wymieniłem przewód na nowy oraz oringi, odpaliłem cata 428c i dolałem oleju do stanu. Sprawdziliłem czy nie cieknie rozłożyłem wysieg i otworzyłem łyżke i tak kilka razy stan oleju taki sam. Po powrocie na baze następnego dnia myłem cata i podniosłem sie na łyżce i podporach na maxa wymyłem posprzątałem itd. opuściłem cata na koła i zauważyłem wyciek oleju hydraulicznego z zaworu odpowietrzającego wyciekło około litry stan oleju był ponad maximum po odkreceniu korka oleju hydraulicznego olej wypłynoł około 2litrów teraz stan jest w normie. Mam pytanie czy układ hydrauliczny mógł tak długo sie odpowietrzac? co było błedem i przyczyną wycieku tak dużej ilości oleju??? Prosze o rady i odpowiedz jestem początkującym operatorem wszystkie uwagi mile widziane pozdrawiam

Na pewno dobrze jest się wcześniej zorientować na rynku lokalnym i ewentualnie doposażyć maszynę. Tak jak wcześniej pisano, najlepiej kupić maszynę około 1,5 tony, z powodu tego że łatwo ją transportować na lawecie.

Minikoparki mają tą zaletę, że mają małe rozmiary, co jest ważne w mieście. Nie niszczą również nawierzchni - gumowe gąsienice.

Dla właściciela/operatora ważne jest również małe spalanie.

Można się orientować wśród firm instalatorskich: wod-kan, prąd, internet, telekomunikacja, czy nie potrzebują partnera, który ułatwi im pracę. Nawiązanie takiej współpracy czasem pozwala przetrwać trudne czasy.

Osprzęt: łyżka 30 cm, łyżka 45 cm, skarpówka 90 cm - to podstawa. Można myśleć także o montażu wiertnicy, czy też młota hydraulicznego - jest bardzo pomocny w wypadku minikoparek przy robotach drogowych i małych wyburzeniach.

ja w Mecalacu 87 rok prod (starszy ode mnie był) to miałem dżoje hydrauliczne ale poszła w polske . jak dla mnie to była rewelacja. w prawym był przełacznik od elektrozaworu i inny tłok działał a w lewym był sygnał jak sie kopało to bez odrywania reki sie trąbiło jak ktoś podchodził wygoda jestna dżojstikach, teraz w ładowarce mam zwykła dzwignie i nie narzekam choc otwieranie łyzki mam w drugim i trzeba 2 rekami czasem operowac

Witam!

Mama problem z hydraulika przy 3cx Super, od ok 2 tygodni po odpaleniu maszyny hydraulika praktycznie nie dziala, ani przod ani tyl, z jednym wyjatkiem - dziala silownik od wysuwu teleskopu. Jednak po jakims czasie, z reguły ok 10 min silowniki zaczynaja powoli pracowac, podnosza sie po kilka centymetrow, opuszczam przednia lyzke, podnosze i znowu kilka centymetrow wiecej podnosi i tak dalej az w koncu podniesie calkiem do gory, opuszcza zawsze bez problemu, podobnie jest z tylem. Jak juz podniesie do konca to z reguly wszystko zaczyna dzialac. Jednak po tym podczas pracy czesto sie blokuje, szczegolnie pod obciazeniem, wtedy musze poruszac np tylem i sie odblokowuje.

Co moze byc przyczyna????
Prosze o pomoc.

Nadmienie ze wymienilem juz olej - HP32 i filtr w zbiorniku oleju hydraulicznego.

Witam! Jesli masz hydrauliczna blokade szybkozlacza to ustaw lyzke pare cm nad ziemia w pozycji polotwartej (tak to mozna nazwac, no tak zeby byla bardziej otwarta niz zamknieta) i wtedy zwolnij zaczep (guzikiem z kabiny) i powoli postaw ja na ziemi i otworz lyzke wtedy sama zejdzie. Jak masz mechaniczny zaczep to powinienes miec jakis pret ktorym mozesz podwazyc zawias ktory trzyma lyzke (jest tam otwor i czynnosci jak z hydraulicznym oprocz naciskania guzika). Ustawiasz lyzke nad ziemia, wychodzisz z kabiny, zwalaniasz zaczep i stawiasz lyzke na ziemi i ruch jak do otwarcia i sama schodzi.

Oleju hydraulicznego to do niedawna ubywało mi z innej przyczyny ( siłowniki skrętu) , ale to juz mam zrobione.
Stan oleju sprawdzałem po ok. 1 minutowym uruchomieniu silnika ( podniosłem tylko łyżke i zgasiłem) , sprawdze teraz przed uruchomieniem.


Chłodnica oleju znajduje się w okolicach pompy hydraulicznej i najprawdopodobniej tu tkwi przyczyna.


Czyli przyczyna moze być nieszczelnośc chłodnicy ? - sorry ale ja prosty chłop jestem i niebardzo wiem co robic dalej.
A tak wogole to dziekuje za wypowiedzi.

[ Dodano: Sob Mar 29, 2008 2:42 pm ]

Może być wiele przypadków:
1. Silnik nie dający już praktyczniej mocy
2.Sprawdz pompe hydrauliczną, "bez regeneracji sie nie obendzie w bialorusce"
3.Załóż mniejszą łyżke i spróbuj zrobic to samo, zobacz jak pracuje i bendzie wiadomo

Wrazie czego to pisz jeszcze...

Witam wszystkich na tym forum, jestem tu nowy i mam pare pytań odnosnie Białoruśki budowlanej osprzęt rosyjski.
Kilka miesięcy temu kupiłem taką koparke, całą ją wizualnie wyremontowałem, powymieniałem część przewodów hydraulicznych oraz uszczelnienia siłownika od pługa i tylnej łyżki.
Do zrobienia został mi jeszcze siłownik od łapy tylnego podporu, jednak nieporadzę go rozkręcić. Może ktoś z kolegów ma jakiś sposób by go rozkręcić?
Do koparki wlałem nowy olej hydrauliczny, jednak po wlączeniu pomp siłowniki nie reagują. Może trzeba to jakoś odpowietrzyć?

Pozdrawiam
Tomek

ja też mam 580 sr i jest to samo serwisant powiedział mi że jest spowodowane tym że pompa hydrauliczna jest zamontowana za srzynią biegów a nie jak to jest w innych mszynach kiedy ma napęd prosto z koła zamachowego od wału i dlatego jazda znacznie wpływa na resztę hydrauliki. jak mi przestawili ciśnienie w układzie na 240 to się zatrzymywała podzczas unoszenia przedniej łyżki z urobkiem

W 3 cx-ie można podnieść na widłach (przerzucanych) paletę cementu - 1,6t. Wymaga to jednach prostych morernizacji.
1. Wymienić węże hydrauliczne odpowiedzialne za podnoszenie przedniej łyżki na 4-oplotowe
2. Podkręcić przedni rozdzielacz

Jeżeli nie wymienisz węży - kaplica, nawet nie próbuj!

można podpiąć łyżke ale bardzo małą ale niestety można pracować tylko w górze i z długim ramieniem są kłopoty z obracaniem się do tych koparek co są u nas zamiast tego podmienia się ramie i jest to zwykła koparka
fotka poniżej pokazuje etap podpinania ramienia w wersji na sworznie w daewoo w moim casie jest hydraulicznie i trwa to 15 minut niestety niemam jeszcze fotek z tej operacji

Dopiero sie uczę obsługi mojego nabytku (JCB 801.4), więc prosze sie nie smiać.

Widzę, że siłownik łyżki jest nieco wilgotny - facet od hydrauliki powiedział, żebym wymontował siłownik i przywiózł mu do napraway (uszczelnienia).

Moje pytanie brzmi: jak odciąć dopływ oleju od siłownika? Przy siłowniku czy na pompie hydraulicznej? Czy może na jednym i drugim?

Moja maszyna jest specyficzna (minikoparka), ale podejrzewam, że przy dużych sposób jest podobny.

Prosiłbym, żeby ktoś z bardziej doświadczonych kolegów opisał co i jak w kilku zdaniach.

Nie wiem czy nie wałkuje tematu. A mianowicie siada mi wąż od części kaparkowej otwierania i zamykania łyżki to znaczy jest przetarty i jego żywot się kończy. Przecierał się podczas wysuwania ramienia "teleskopu", i teraz tylko czekać . siatka jest już nieźle oszlifowana.
Czy te węże lepiej wymienić na oryginalne czy zakuwać . Kolega zakuwał w Ostrówku i woził na zapas (i całe szczęście bo nie wytrzymywały długo ) Ile takie węże kosztują i gdzie je najlepiej kupić czy mają jakieś oznaczenia fabryczne? bo u mnie już nic nie widać.

3cx 2000r

dzieki za opinie. ale jezeli w "europie" widze tez na budowach JCB bez dzielonej lyzki i nawet czasami bez teleskopu i jakos pracujace to gdybym tam znalazl taka z lyzka 4 in 1 i teleskop. to czy te rozkladane na boki podpory hydrauliczne dyskwalifikuja ja do pracy??? przeciez wiekszosc wykopow liniowych i tak sie wykonuje ustawiajac ramie na srodku maszyny. a tylko czasami zdarza sie ze gdy nie ma miejsca to trzeba przesuwac ramie. moze ktos napisze jak to jest z ta potrzeba przesuwania ramienia i czy to sie tak bardzo uzywa.

Witam,
Mam taką bardzo lubianą maszynę new holland NH95 z pełnym wyposażeniem i wiem że to dobra okazja bo maszyna jest w rodzinie i nigdy się nie wysilała. Problem w tym że chętny musiałby sobie ją przywieżdź sam do Polski.
Jakby ktoś chciał albo znał kogoś komu taki dinozaur potrzebny to tu są dane:
Koparko - ładowarka teleskopowa z pełnym wyposażeniem 69000zł bez VAT.

marka: New Holland
typ: NH95 * rok produkcji: 1997
ilość motogodzin: 3750
łyżka przednia otwierana z widłami, 4w1 - łyżki: 180/50/304x4
teleskop,widły do palet
automatyczna skrzynia biegów POWERSHIFT
maszyna w bardzo dobrym stanie technicznym, pracowała bez przeciążeń u rolnika hobbysty, praktycznie nowa maszyna.
czysta, zadbana, nowe ogumienie, nowe siodełko hydrauliczne (stare miało wadę szyny).
Kontakt: Tel/sms: 0045 22522195 lub forsycja@hotmail.com

Odp do AGILA dałem 180 tys ale z vatem i nie skatowanego bo ma zajebiście mało godzin jak na ten rok do tego 4 łyżki hydrauliczne z szybkozłączem i młot.
Wiec może uważasz ze przepłaciłem ale ja nie miałem czasu szukać bo miałem go na robotę postawić odrazu . Na zakup miąłem nie cały tydzień , bo była potrzeba kupić koparkę to trzeba było kupić , wiadomo że jakbym pojechał za granice to bym kupił dużo taniej .

Odpowiedz do lordkubus:
Nie pracuje co dzień, porostu jeśli trzeba to siadam na sprzęt i robie.
Zatrudniam 7 kierowców na wywrotkę, 3 operatorów na koparki, operatora na ładowarkę i 2 kierowców na ciągniki siodłowe czyli w sumie 13 pracowników .

Pompa hpr typ I w tym roczniku ma regulator wydajnosci sterowany hydraulicznie a nie elektronicznie jak w atlasach z glr.
Musisz sprawdzic jedna rzecz: do pompy masz przyrecony zawor ktory ma 3 regulatry. dwea sa w osi pompy czyli rownolegle do np osi silnika diesla, i tych dwoch radze nie dotykac mozesz regulowac tylko ten prostopadly do osi.
Wykrec go do momenu w którym ruchy wyraznie zwolnia i koparka osłabnie potem wkrecaj do momentu w którym przy np podnoszeniu ramienia i zamykaniu lyzki (rownoczesnie!) poczujesz ze hydraulika lekko obciaza diesla. Jezeli po tym praca koparki sie poprawi to OK jezeli nie, ktos krecil pozostalymi regulatorami lub tłoczki regulatora wydajnosci przeciekaja ( nie mylic z tloczkami w wirniku pompy) i Delta P czyli różnica cisnien wariuje. Gdybym mial nr seryjny twojej koparki moglbym sprawdzic w fabryce dane z hamowni i pierwszego uruchomienia.

1. jest mozliwa naprawa takiego tloka , trzeba tylko uszczelniacze wymienic , a regeneracja tego tloka to nie wiem ile moze kosztowac , to zalezy od ceny czesci , ale ktos kto sie troszke zna na mechanice powinien to sam zrobic
2. likwidacja luzow jest mozliwa , jest na forum kilka postow na ten temat , a co do oplacalnosci to sam mosisz zadecydowac
3. silnik w case jest chyba perkinsa , chociaz nie jestem pewien , moc podejrzewam ze powyzej 80 KM do 110 w zaleznosci od modelu
4. a po co ci DTR do smarowania , i wymiany oleju potrzebna , smarujesz co 50h , a sworznie 2 dolne w przedniej lyzce i 4 w tylniej codziennie , a olej w silniku to co 500h wymieniasz razem z filtrem , w zmienniku momentu , tak jak i hydrauliczny co 2000h razem z filtrami i paliwa filtry co 500h zeby nie miec roblemu z odpaleniem koparki
rzycze powodzenia

Wiem że były conajmniej trzy modele:

- pierwszy najstarczy jeszcze miał pług z przodu a nie łyżkę i był koparko-spycharką
- najpopularniejszy normalny ostrówek to KTO 162
- nowsza wersja z hydraulicznymi blokadami tylnego ramienia i chyba poziomowaniem przedniej łyżki to 4xxx cos tam

CASE 580 SK Serwopower Prestige miała elektroniczne dżojstiki i to był złom. Maszyna miała mały przebieg ok 7000 , ale kopać nią nie było można, bo były straszne problemy z elektroniką. W czasie deszczu maszyna sama otwierała i zamykała łyżkę z powodu przebić.

Odradzam wszystkim elektroniczne dżojstiki, bo są z tym straszne problemy.

Dżojstiki tak, ale sterowane hydraulicznie lub mechanicznie ( linki .... ), a najlepiej mechaniczne dźwignie, bo nie ma się co popsuć. Najlepiej kupować zawsze maszynę normalną bez żadnych wynalazków. Widziałem CASE 580 SK ze standardowym sterowaniem i miała 18 000 mtg i była ok. Wszyscy mi mówili żeby nigdy nie kupować CASE 595 SLE no i mieli racje bo znajomy miał i szybko sprzedał dlatego, że robiło sie nią godzinę i trzeba było robić 30 min przerwy bo elektronika blokowała się.

Elektronika to tylko w telewizorze ( bo się nie naprawia tylko kupuje nowy) , ale nie w koparce którą się naprawia.

witam.Mam cata438b z92r.Gdy olej jest zimny to maszynka ma siłę,a gdy już się rozgrzeje to łychy z ziemią mi nie podnosi,chyba,że wyczaje taki punkt na lewarku od przedniej łyżki(męczarnia)i dostaje zastrzyk mocy,ale niekontrolowany.Czy to wina pompy,czy rozdzielacza,może oleju hydraulicznego?(zwykły z agromy-średnio gęsty)

gosci ja za godzine altasem lyzka 1,0m3 i wazy 15 ton biore 110 zl ,mysle ze podnies ceny ,bo za malo i kup sobie wieksza lyzke bo przy mala do takiej wagi a co to za maszyna?

wojtku powiem ci ze niezle wyszedlem na tym zarobilem sporo,nie bede pisal ile bo mnie jeszcze ktos znajomy wylapie i potem nie bede mial roboty,


Chciałem sprecyzować 50 zł to było za załadowanie jednej wywrotki 3 osiowej a udawało się załadować 3/4 na godzinę godzinę, natomiast za godzinę pracy koparką bierzemy z ojcem 100/150 zł pracuje tylko na wynajmnie na małych budowach. Co do koparki to dysponujemy O&K mh 4, a jeśli chodzi o łyżkę to namawiam ojca na zakup ale cięrzko idzie, może na wiosnę tylko mam problem bo mamy szybkozłącze LEHNHOFF i jest mało łyżek w necie pod to szybkozłącze, ostatnio widzałem komplet rękaw hydrauliczny z przechyłem 70 stopni i na szybkkozłączu nie wiem czy ten sam model co mojecgo nie sprawdzałem jeszcze, w kompleci była łyrzka koło 1 m3 i skarpówka 2 m szeroka zmieniało się tylko łyżkę a rękaw zamocowany na stałe do ramienia koparki to było takie urzączenie http://www.lehnhoff.de/en...hp3?a=3&b=1&c=5

dymek co do rozłądunku wagonów to znajomy brał chyba 7 lat temu 400 zł za 40 ton tylko on rozładowywał dzwigiem zamontowanym na jelczu z taką olbrzymią łyżką szczękową nie wiem ile one mają ale 3 m3 to bankowo brał na raz tym a i miał 4 takie dzwigi.

Witam serdecznie wszystkich kopaczy. W styczniu br. kupiłem JCB prawdopodobnie 3D II, chociaż sprzedający mówił, że to jest 3C II. Na Maszynie wytłoczone jest 3D II to i pewnie tak jest. Nie wiem z którego jest ona roku, chyba z lat 70 lub 80. . Instalacja elektryczna praktycznie uszkodzona. Silnik 4 cylindrowy, perkinsa, pali na dotyk. Akumulator nowy. Przewody hydrauliczne powymieniane. Nowe wszystkie opony. Z przodu łyżka otwierana. Pojazd kupiłem bez kabiny (muszę jakąś zrobić). Mój problem polega na tym, że nie znam jej możliwości i budowy. Potrzebuję schematu instalacji elektr. I bliższych informacji na temat jej działania i eksploatacji. Pozdrawiam.

Ghoria mam pytanie a zajmujesz się tym problemem zawodowo czy to twoje zainteresowania idą w tym kierunku ale chyba raczej zawodowo a tak pozatym przydałby się może wskaźnik obciążenia hydrauliki np czy trzeba załączyć drugą pompę hydrauliczną w ciężkich warunkach, i np w koparko ładowarce położenie tylniej łyżki tzw niwelacja gdy się kopie pod jakieś rurociągi które muszą być położone w poziomie, narazie to tyle popytam znajomych i coś jeszcze podpowiem pozdrawiam cieplutko

WITAM mam taki problem że gdy podczas zmiany biegu gdy nacisne guzik sprzęgła to po puszczeniu maszyna nie jedzie musze na przełączniku/przód-tył/dać luz i jazde i dopiero jade po nacićnięciu guzika na dzwigni przedniej łyżki jest to samo dzieje się to nie zawsze
MOŻE KTOŚ SIE JUŻ S TAKIM PROBLEMEM SPOTKAŁ bo niewiem czy szukać od strony hydraulicznej czy elektrycznej POZDRAWIAM

jak w temacie to ta pod chłodnicą oleju hydrauliczna.rok produkcji maszyny 88r.czy to zębata czy jakaś inna.może ktoś wie jaki ma symbol.gdzie taką wyremontować bo maszyna jak się zagrzeje to ma problem z podniesieniem przodem pełnej łyżki na auto.może to jakis inny objaw.prosze o pomoc.

Witam szanownych kolegów.

Przymierzam się do zmiany łyżki ładowarkowej w mojej maszynce.
Kupiłem ją ze zwykłą łyżką bez zębów.
Chciałbym ją zmienić na otwieraną łyżkę 4w1 z widłami.
Problem polega na tym, że nie mam zamontowanej dźwigni do obsługi otwierania/zamykania łyżki czołowej.
Mam w związku z tym 2 pytania:

1) Czy ktoś wie jak przeprowadzić operację dodania takiej dźwigni oraz instalacji hydraulicznej i czy można gdzieś dokupić asortyment do tego aby przeprowadzić to we własnym zakresie?

2) Ile taka operacja może kosztować w interhandlerze?

Za odpowiedzi z góry dzięki.

Witam Wszystkich serdecznie.
Mam mala prosbe czy moglibyscie mi pomoc czym sie kierowac przy zakupie 3cx i 4 cx( jestem nowicjuszem),ale chce nabyc contractora. Napisze szczerze ze zasiegnolem informacji z serwisu;-sprawdzenie cisnienia na ukladzie hydraulicznym rozgrzac maszyne i na wolnych obrotach podnosic przednia lyzke obciazona i i sparawdzac czy maszyna nie schodzi z obrotow i nie dymi i to samo z tylna grzebac w ziemi czy jest to prawda?. podobnie sprawdzac silnik jechac na wolnych obrotach i najlepiej pod lekkie wzniesienie z obciazona lyzka i sprawdzac tez obroty????. Jestem laik w tym temacie i prosibym Was drodzy koloedzy o pomoc czym sie kierowac przy zakupie sprzetu i jak go sprawdzic u sprzedawcy no i jak te luzy stwierdzic czy sa?????

Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za kazda rade [color=red][/color]

witam wszystkich,

CASE produkuje swoje koparki gąsienicowe od A do Z w Japonii i to zapewnia im niesamowitą jakość!!! po za tym w najnowszej serii B został zastosowany silnik 4 cylindrowy zamiast 6, nie zmniejszono jednak jego wielkości więc jest równie stabilną konstrukcją. najważniejszą sprawą jest stabilna praca tego silnika i pompy hydraulicznej, co przekłada sie na zwiększenie mocy maszyny i jednocześnie niższe spalanie.

jeden z moich klientów miał na testach w zeszłym tygodniu CASE CX 210B z łyżką 1,2, spaliła przez 6 godzin ciągłego kopania piasku i załadunku na samochody niecałe 40 litrów.
wiem od moich klientów z okolic Wrocławia, że spalanie podczas kopania w glinie to 9 litrów.

licząc paliwko, można zaoszczędzić na takiej maszynce 70 - 80 tys. zł rocznie!!!

sam w ubiegłych latach wypuściłem na rynek zachodniej Polski około 30 nowych maszyn CASE CX i mogę potwierdzić ich bezawaryjność.

pozdrawiam

OBJAWY: Wszystkie ruchy wolne (chodzi tylko jedna szybkość). Przy wszystkich ruchach silnik się dusi, czasem gaśnie, szczególnie przy dwóch ruchach jednocześnie(nawet przy opuszczaniu pustej łyżki czy podnoszeniu, opuszczaniu pługa).
Aby nie gasła silnik musi pracować na podwyższonych obrotach (zużycie paliwa 12 l/motogodzinę)
Główna pompa hydrauliczna została zawieziona do regeneracji, gdzie oceniono ją jako w pełni sprawną. Regeneracji poddano natomiast rozdzielacz jednej sekcji.

Maszyna stoi na zapleczu budowy w Mińsku Mazowieckim.

kontakt 025 759 66 65

Moze napiszemy o czyms wiekszym ?
Caterpillar 322 BLN.
Potrzebuje fachowej rady . Na serwisie CATa dowiedzialem sie ze nalezy zmieniac olej silnikowy co 500 mth a od 1000 do 2000 olej hydrauliczny. Planuje wymiane wszystkich plynow, ale nie wiem jaki zamiennik bylby najlepszy. Pytalem w serwisie o parametry ale nie chcieli sie ta informacja podzielic.
Gdyby ktos chcial sie ta informacja podzielic , bylbym wdzieczny.

Ktos wie ile taka obsluga serwisu kosztuje: wymiana oleju silnikowego, hydraulicznego, filtry?

Szukam CATa M 315 95-99rok w realnych pieniazkach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Podziele sie danymi.
CAT 322 BLN na 7-mym z 10 wskaznikow(gaz, obroty) pali 10 - 11 LITROW PALIWA na MOTOGOGZINE BARDZO WYDAJNA PRACA!!!!!! Maszyna SUUUUPER
PRZY ŁYŻCE 1,8 kubika
POLECAM!!!!!!!!!

[ Dodano: Nie Kwi 13, 2008 10:52 pm ]

Dla BARTKA
1 Najprzód trzeba odblokować hydrauliczne hamulce blokady przesuwu. Służy do tego przełącznik, który znajduje się na desce rozdzielczej, obok tego przełącznika znajdują się przełączniki od wyłączania hydrauliki i od świecy płomieniowej. ( to są 3 przełączniki obok siebie )
2 Gdy przełączysz go to musisz ramieniem okręcić się na bok i zaprzeć się łyżką o ziemie i odpychać ramieniem ( lub podciągać ).
3 Gdy przesuniesz ramie to należy przełącznik znowu ustawić w pozycji zablokowane czyli w takie w jakiej był wcześniej.

Jesteście Panowie w małym błędzie; otóż Bartek podał różnicę między wersją budowlaną a rolniczą. Czym więc różni się ruska wersja od syfiastej bułgarki? Główne pompy hydrauliczne są w tym samym miejscu zarówno w ruskiej jak i bułgarskiej czyli z boku po lewej stronie ciągnika i napędzane są przez przystawkę załączaną dzwignią umieszczoną w kabinie po lewej stronie fotela operatora. Pompy w ruskiej mają obudowę o obłym kształcie natomiast w zasranej bułgarce są kanciaste. Najbardziej rzuca się w oczy inny kształt zbiornika oleju hydraulicznego; w ruskiej jest on zaokrąglony na krawędziach i wygląda estetycznie natomiast w gównianej bułgarce jest kanciasty i ma wygląd wielkiego pustaka w dodatku jego obejmy są dziwnie poskręcane. Siłowniki również są inne; w radzieckiej nakrętki cylindrów są wypuszczone na jego zewnętrznej krawędzi przez co jego rozkręcanie jest o wiele łatwiejsze a w zakichanej bułgarce nakrętki są wpuszczone w cylinder. Tylne rozdzielacze w ruskiej są dwa; jeden do ramienia, wysięgnika i łyżki drugi do obrotu-oba są identyczne i oczywiście zamienne co jest ich dużą zaletą. W zasraniutkiej bułgarce zastosowano dwa różne rozdzielacze; jeden-głowny trzysekcyjny produkcji niemieckiej, drugi jednosekcyjny bułgarski- żaden z nich nie jest dostępny jako część zamienna podobnie jak siłowniki których nie ma. Do ruskiej jest wszystko. Jedną rzecz dziadowska bułgarka ma lepszą; wysięgnik i łyżkę. To tyle.

Witam !!!
Od trzech lat mam CATa 428D, wzięte w leasing przez servis CATa jako dwuletni miał 1980 m-g przywieziony z Anglii.
Większych problemów z nim nie było
-wymiana przełącznika elektrycznego do łagodnej zmiany biegów
-wymiana wskażnika poziomu oleju hydraulicznego
-uszczelniacz na tłoku obrotu tylnej łyżki
Serwisowany co mnie trochę kosztowało, bo mały przegląd 2500 PLN duży ok.4000. Niedawno go wykupiłem i też rozglądam się za czymś nowszym (potrzebne koszty).
Nowe Caty podobno już nie takie wytrzymałe, a ceny przeglądów sięgają 8tysiaków.
Raczej nie będzie to nowy CAT

jestem operatorem takiej maszynki prawie dwa lata wcześniej robiłem na 3CX na pewno teraz bym się nie zamienił chociaż 3CX miał 5 lat był 100% lepszy. Przez pół roku miałem już wymienione pompę hydrauliczną, dwa uszczelnienia siłowników, panel bezpieczników, czujnik samopozimowania, przedniej łyżki, elektro zawór załanczania napędu przedniego i zakładane zamki hydrauliczne na podporach bo strasznie opadała podczas kopania nie wiem może trafiłem na jakąś felerną maszynkę. Jestem strasznie niezadowolony .

Pracuje na Mecalac-u12 i znalazłem jeden mankament który tutaj nie jest wymieniony a mianowicie skrzynia biegów(jeśli tak to można nazwać) jest napędzana olejem hydraulicznym podawanym z pompy,ten sam olej co napędza siłowniki.Krótko mówiąc jest słaby jeśli chodzi rozplantowanie lub podjazd pod jakąś górkę maszyna pada.
Ale można sobie poradzić ramieniem który ma sporo siły i da rade.
Decyzja należy do ciebie!Tylko weź zamykaną łyżke bo ja nie mam i to jest żenada.

Dobra następne pytanie.
Teraz potrzebuje rozwiązania automatycznego ryglowania narzędzzi bez wysiadania z kabiny chodz wiem że krokodyla sie tak nie nada zrobić, bo trzeba załączyć węże. Ale łyżkę, widły, itd -to czemu nie!
pozdrawiam czekam na propozycje (nie matrymonialne....), żeby nie być biernym w czekaniu mam na uwadzę kilka propozycji.
1. opcja hydraulicznego siłownika dostającego ciśnienie z bliżej nieokreślonego rozdzielacza. Wady droga konstrukcja, węże, prawdopodobnie elektrozawór lub rozdzielacz,złączki itd. może wyjść masywną konstrukcją.
2. opcja elektryczna bolce ryglujące napędzane jakimś silniczkiem wycieraczek lub wspomagania 12V. Zalety: tanio!!! (chyba)

a więc od początku:
zakupiony w salonie toyoty w czerwcu 2007 roku
przebieg teraz jakieś 14kkm, jeszcze przed przeglądem jest, spalanie różnie jak jeździ pusty to ok 8,5 jak załadowany to max 12 - 13 litrów

ja pracuje w firmie serwisującej i wynajmującej sprzęt budowlany, więc takich ciężarów mu nie serwuje jakie ty planujesz raz przyjechał z Wrocka z zamiatarką 800kg, raz wiózł zagęszczarkę 750km, największe obciążenie z jakim jechałem to 1000kg oleju hydraulicznego i powiem szczerze ze zaczynał się męczyć. Ale przy normalnej eksploatacji czyli jak wiozę np łyżki do koparek to normalnie miodek

auto jest naprawdę fajne żadne dziury nie straszne lać, dbać o T a auto niezniszczalne podobno

Koparka kompaktowa jeszcze w tym roku

Służba Drogowa Powiatu Świdnickiego konsekwentnie wzmacnia swój park maszynowy. Wszystko po to, aby prace, które do tej pory zlecano firmom zewnętrznym z powodu braku sprzętu można było wykonywać samodzielnie. Kolejnym dużym przedsięwzięciem będzie zakup zupełnie nowej koparki kompaktowej dostosowanej do pracy na drogach powiatowych i wojewódzkich. Koparka będzie ścinała pobocza i odpowiednio je profilowała.
-" Potrzeby w tym zakresie są bardzo duże. Przy drogach powiatowych jest bowiem około 600 km zbyt wysokich poboczy, które wymagają pilnego ścięcia." - wyjaśnia Marek Olesiński, Dyrektor Służby Drogowej.

Koparka współpracując z zakupioną także w tym roku wywrotką będzie mogła szybciej i sprawniej doprowadzić pobocza do prawidłowego stanu. To jednak nie wszystkie prace, jakie będzie musiała wykonać. Dodatkowo koparka posłuży do odtwarzania rowów oraz profilowania skarp i przeciwskarp, których na naszych drogach jest bardzo dużo. Także w zimie znajdzie się dla niej zajęcie. Będzie bowiem wykorzystywana do załadunku piasku i soli na piaskarki, usuwania zasp i zbierania "namarzlin" powstałych na poboczach.

Parametry kompaktowej koparki kołowej to masa 8-10 ton, moc silnika 80-130 KM z potrójnie łamanym ramieniem i instalacją hydrauliczna do łyżki skarpowej.

Koszt zakupu koparki to kwota 580 tys. zł, która pokryta zostanie z oszczędności, jakie udało się wygenerować w budżecie Służby Drogowej.

Monika Żmijewska
Rzecznik Prasowy

No, kurka, po postach Tomkka - link i Szarai, to muszę chyba :

a) - podnieść pancernika na sprężynach z przodu, bo z tyłu ma hydrauliczne i się da podnieść zaworem...
b) - przywrocic łazienkę i dokupić kibel Porta- Porti.
c) - zabrac dodatkowo po jednej oponie do pojazdu a nawet i po dętce...
d) - dużo drutu, trochę blachy, taśma klejąca do tłumika, różne śruby, taśma wodoodporna do węży i chłodnic, zapasowe klocki - koniecznie, latarka...

Dobrze, że umiem zmieniać opony za pomocą łyżek....

Adam, ja to za diabła nie dam rady pancernikiem pojechać drogą 67C, bo na 100% bedzie to jego ostatnia podróż to mogę zabrać sie w razie czego z Wami albo z Tomkkiem, albo być na nasłuchu i w razie czego dzwonic po helikopter...

Sprzedam fabrycznie nowy wysprzęglik hydrauliczny (siłownik sprzęgła), powodem mojej szczodrości jest to, że mam 2 takie nowe... Ma ładny, ocynkowany na żółto bolec gwintowany z toczoną nakrętką, która idealnie wpasowuje się w otwór w łyżce sprzęgła (ten element często jest dorabiany ze zwykłego gwintu albo z uciętej śruby)

Cena: 90 zł

Po przeczytaniu licznych wątków i waszych wypowiedzi-za które dziękuję wiem o co chodzi z układem nivo. Sprawdzałem miejsce pod kołem zapasowym i nic tam nie ma. Zbiornik do płynu hydraulicznego różni się od standardowych i jest wspólny do wspomagania idą przewody, a na dole wychodzi przewód do układu nivo. Wydaje mi się mocno, że amory tylne i nivo są dobre tylko mam wybitą tuleję metalowo-gumową tylnej belki i od tego mi się kasta buja. Sprawdzałem łyżką i z lewej strony jest dobrze, a z prawej mocny luz na belce. Już widzę ile roboty mnie czeka aby wymienić tą gumę.
Powiedzcie belkę muszę zdjąć czy da się wymienić bez ściągania belki?

wszystkim dziękuję za wcześniejsze wypowiedzi i proszę o dalsze wskazówki

pozdrawiam

w moim atlasie 1304 na końcu ramienia mam poprowadzone dwie pary przewodów z szybkozłaczami, jedna para grubszych spięta tak jakby razem z przewodami zamykania łyżki a druga para cienkich przewodów do których podłączam skarpówke:)

i tu moje pytanie,

otóż mam wiertnice poziomą, ma ona swój rozdzielacz i podłacza sie ją dwoma przewodami, powrót i zasilanie:)

chciałbym mojego atlasa wykorzystać jako agregat hydrauliczny, może macie Panowie jakieś sugestie jak to razem skleić:)

w moim atlasie 1304 na końcu ramienia mam poprowadzone dwie pary przewodów z szybkozłaczami, jedna para grubszych spięta tak jakby razem z przewodami zamykania łyżki a druga para cienkich przewodów do których podłączam skarpówke:)

i tu moje pytanie,

otóż mam wiertnice poziomą, ma ona swój rozdzielacz i podłacza sie ją dwoma przewodami, powrót i zasilanie:)

chciałbym mojego atlasa wykorzystać jako agregat hydrauliczny, może macie Panowie jakieś sugestie jak to razem skleić:)


Panowie nie wiem czy dobrze kombinuje, ale jeśli kolega Wojtek potrzebuje do tej wiertnicy zasilanie i powrót to myślę, że może nada się instalacja do młota. Wydaje mi się to najprostsze, tylko teraz pojawia się pytanie czy ciśnienie jakie potrzebuje młot wystarczy do tego by zasilić tą wiertnicę?

A z tego co czytam to odpisaliście mu koledzy (z całym szacunkiem) o funkcji automatycznego powrotu łyżki do nabierania urobku ...

a urobek nabiera się w położeniu poziomym łyżki czyli równoległym do gleby
po prostu nazwa zależy od tego kto jej użyje w stosunku do czego...
a funkcja o której mówisz jest czasem nazywana "funkcją podnoszenia równoległego"
poza tym w tzw "trapezowym" czy też "pantografowym" systemie mocowania (linkage) przedniej łyżki, równoległy ruch jest wymuszony konstrukcją ramienia a nie hydraulicznie i tak jest dokładnie w 695R



w starszych maszynach przednie ramiona mają siłowniki otwierania łyżki zamocowane bezpośrednio do konstrukcji ramienia co powoduje iż ich maksymalne podniesienie do góry powoduje wysypanie ładunku na kabinę
w takim przypadku stosuje się mechaniczne bądź elektrohydrauliczne systemy korekcji położenia łyżki


podziękował koledze, poszukam tez sruby do regulacji tylko ze niemam zagara do zmierzenia ciesnienia a na oko przykręcać to niebardzo ,mozliwe ze przydała by sie wymiana oleju hydraulicznego ,
a kolego sie spytam jeszcze czy wiesz moze do czego służy przycisk w katalogu electrycal system nr rys.04-099 i drugi przycisk 04-101 połaczony z lampka co ozacza świecenie tej lampki, i niewiem jeszcze jak sie załaczna automatyczne poziomowanie łyżki z kabiny aktualnie mam wyciagniety ten czyjnik na zewnąt przy siłowniku jak przestawie go ręcznie to poziomuje sie sama a niewiem jak z kabiny to sie robi ?

podziekował koledze , a ta pływająca łyżka ride control to jak to działa, do czego to sie stosuje?
filtr hydrauliczny wymieniłem i reszte filtrów też dla spokoju
na tym jednym przycisku to mam jakby hak był namalowany i połaczonne to jest z ta lampka obok
a to poziomowanie łyżki kolego ,to umnie niema zadnej linki tylko elektrycznie to działa a niewiem jak sie to zalańcza z kabiny ,musze sie pobawić więcej tą maszyną żeby lepiej ją pozanć
pozdro

[ Dodano: Wto Maj 05, 2009 11:53 pm ]

pytanie brzmi czy pomaga zaślepienie metalowego przewodu z dwururki - flow&presure do torque limitera na obudowie pompy (jeśli tak to na pewno uwalony jest torque limiter - ok 2000 pln )

jeśli ktoś próbował regulować zawór flow&press to mógł przesadzić z regulacją wydatku pompy (to ta mniejsza średnica), na tej większej średnicy należy ustawić 205-210 bar podpinając manometr do wyjścia wysokiego ciśnienia z pompy (silnik na wysokich obrotach, funkcja zamykania tylnej łyżki lub podnoszenia przedniej włączona do uzyskania oporu), ciśnienie oczekiwania standby (silnik na maksymalnych obrotach i BEZ ŻADNYCH FUNKCJI HYDRAULICZNYCH) powinno wynosić 22-25 bar jeśli jest inne należy przeprowadzić regulację, procedura wymaga zastosowania manometru różnicowego (podpina się go w 2 punktach i sprawdza różnicę ciśnień)

przybliżysz objawy?
słaba jedna funkcja czy wszystkie? dźwiga powoli?, w ogóle nie dźwiga?, słabnie bez obciążenia, pod obciążeniem? zwalnia stopniowo czy zatrzymuje się się od razu w określonym położeniu? czy na pewno tylko przód jest słaby? czy np układ kierowniczy też?
czy coś się zmienia w działaniu podnoszenia jeśli dołożysz jeszcze jedną funkcję np zamykanie tylnej łyżki, przedniej szczęki czy skręcanie kierownicą do oporu ? czy objawy występują w związku z zagrzaniem się oleju hydraulicznego czy od razu rano po odpaleniu maszyny "na zimno"? czy słąbnięcie jest związane z "zaduszaniem" - spadkiem obrotów pod obciązeniem - silnika?

1860 kPa +/- 34,5 kPa (270 +/- 5,0 PSI) - tak podaje katalog, ale jest kilka warunków do spełnienia:
•maszyna ustawiona na równym twardym podłożu
łyżka ładowarkowa oparta na podłożu
•zniweluj ciśnienie w układzie hydraulicznym maszyny: przekręć stacyjkę w pozycję ON (Włącz), przestaw dźwignię sterowania łyżki ładowarkowej w każdą pozycję roboczą, wyłącz stacyjkę.

akumulator gazowy użyty w układzie RIDE CONTROL jest raczej AMORTYZATOREM azotowym,
ciekawość mnie zżera: wychodzi na to że ciśnienie masz za wysokie, jakie zaobserwowałeś objawy ?

ale i tak nie podałeś numeru seryjnego, pytam dlatego, że maszyn 428C były tak naprawdę 3 serie (różnią się szczegółami wyposażenia silnika, hydrauliki, instalacją elektryczną i rodzajem a raczej odmianą transmisji)

mam jeszcze jedno pytanie: ile masz elektrozaworów na kości zaworu RIDE CONTROL - 1 czy 2 ??

mam liebherra a 312
silnik 4 cylindry deutz z 98roku a maszyna z 1994 spaliła przy łyżce 40 cm pod wode ok 4-5 l na godzinę

maszynę mam od jakiś 2 lat
Awaryjność:
mały problem z szybkozłączem hydraulicznym (nie dochodził prąd do elektrozaworu)
remont skrzyni biegów
jakiś miesiąc temu wymiana rozrusznika bo się spalił ok 800 zł

Witam wszystkich

Mam do sprzedania koparko-ładowarke case 695 super R sprzet przejąłem za długi.

dane dotyczące sprzętu

-instalacja do młota
-3 łyżki 30 cm 60 cm 90 cm
-przebieg 2700 mth
-rok produkcji 2006
-skrzynia powershift
-4 halogeny z tyłu i z przodu
-hydrauliczna blokada osprzęty koparkowego
-opony goodyear stan 80 %
-moc 82 kW
-obydwie osie skrętne

Zdjęcia wyśle na mail dla zainteresowanych.

Cena 190 tyś brutto

szukam częsci do cata 428 C 2000r tel 661727766

>
> Lista brakujących cześci do Cat 428 C z 2000r. nr. 2CR214371 proszę
napisać co macie i ceny
>
> -zabezpieczenie tylnego ramienia wraz z linka która idzie do kabiny
> -do przesuwu bocznego tylnego ramienia kopiącego tłoczki cylinderki
całość 4 sztuki łacznie z rurkami metalowymi doprowadzającymi olej
> -widły przednie z całym kompletem
> -osłona na wałek napędu 4*4
> -zęby do łyżek
> -ogumienie przód, tył
> -filtry oleje
> -ramka kompletna z tylną szybą która się podnosi
> - lusterka lewe prawe kompletne
> -klosze na tylne lampy dolne
> -lampy robocze tylne 4szt.kompletne
> -lampy przednie kompletne
> -wąż hydrauliczny od młota ten co na zdjęciu

Cenniki do pobrania:

Promocyjny cennik łyżek do koparko-ładowarek

Promocyjny cennik młotów hydraulicznych

Promocja obowiązuje do wyczerpania zapasów.
Po pozostały osprzęt dzwoń: 0666 072 375.

witam
borykam sie z problemem slabosci maszyny. zdarza sie, ze w ciezszym terenie nie moge kopac. wyglada to tak ze kiedy ciagne urobek to lyzka jak by sie otwiera. musze dac wysokie obroty. w marcu serwis wymienial mi jakas sekcje, bo maszyna nie chciala jezdzic. wymieniali tez olej i filtr hydrauliczny. boje sie zeby przy kolejej wizycie mnie nie naciagali. prosze o Wasz pomysly co to moze byc. pozdrawiam

U mnie w maszynach jest na sztywno i sie nie buja jak opisujesz. A to moze być wina też zapowietrzonych siłowników.

Cos w tym moze byc bo jak chce podeprzec sie na przedniej to musze odczekac ulamek sek zanim docisnie do ziemi lyzke. A jak to zlikwidowac? Bede na dniach wymienial olej hydrauliczny wiec przy okazji to zrobie.

Podczas gdy nabiorę łyżkę ziemi i chcę podnieść głównym ramieniem to silnik prawie gaśnie. Dopiero na maksymalnych obrotach jakoś podnosi...
... Reszta ruchów jest w porządku. Zauważyłem że przy rozdzielaczach ktoś wymontował jedną rurkę i zaślepił oba końce kulkami. Czy to jest ta przyczyna? Może ktoś ma podobny problem? Proszę o pomoc

aby coś poradzić potrzeba kilku odpowiedzi:
to się stało nagle, czy stopniowo jest coraz gorzej ?
kiedy wymieniałeś filtry oleju hydraulicznego, olej hydrauliczny ? (wymieniłeś, a nie dolewałeś)
zalecałbym wykonanie pomiarów ciśnień, ale jeżeli nikt nie pamięta kiedy był wymieniany olej, czy filtry to zalecam wymianę ... (szczególnie w sytuacji jeżeli powoli maszyna coraz gorzej pracuje)
pamiętaj, że czystość oleju hydraulicznego nie świadczy o jego "dobrym stanie". olej powinno się wymieniać mniej więcej co 1000 mth.

ja mam zm12
.1 to prawdopodobnie od ciśnienia oleju hydraulicznego
.2 zapchany filtr powietrza
.3 prawdopodobnie blokada wychylenia osi
.4 prawdopodobnie hamulec postojowy a 5 to nie wiem a co do opadania ramienia to ja sprawdzałem to w ten sposób ze za pomocą 10groszy zaślepiałem przewody od danego siłownika przy rozdzielaczu później odpalałem maszynę i podniosłem główne ramie do góry (ja miałem problem z siłownikiem od ramienia z łyżką )po podniesieniu okazało się ze siłownik nadal opada przyczyną było uszkodzone uszczelnienie na tłoku. Siłownik do naprawy pozdrawiam

Witam serdecznie ,
jesteśmy firmą zajmującą się głównie oryginalnymi ślizgami do maszyn Caterpillar ,ale również w swojej ofercie posiadamy filtry ,oleje, części zamienne nowe i używane,wzmacniane noże do łyżek,łyżki do wszystkich maszyn jak również linie hydrauliczne,które nie tylko serwisujemy ,ale równiez naprawiamy i zakładamy .
Na naszej stronie znajdą również Państwo ciekawe maszyny do przesadzania drzew,rębaki oraz inne maszyny specjalistyczne

Zapraszam wszystkich serdecznie do zapoznania się z naszą ofertą i zadawanie pytań

www.lecudri.pl
http://www.lecudri.pl/

lecudri@lecudri.pl

501079441

Firma PHU Jan Wengrzyn oferuje do sprzedaży używany osprzęt do maszyn budowlanych. W naszej ofercie znajdziecie Państwo osprzęt do koparek kołowych i gąsienicowych, ładowarek czołowych oraz koparko – ładowarek. Wśród oferowanego przez nas osprzętu znajdują się m.in.: łyżki podsiębierne i przedsiębierne, łyżki skarpówki, łyżki załadunkowe, łyżki czerpakowe (chwytakowe), chwytaki do złomu i drewna, widły do palet, chwytaki i widły do hds, szybkozłącza, płyty adaptacyjne do młotów i nożyc hydraulicznych, zawiesia do chwytaków, łączniki do łyżek (kiwaki) oraz młoty i nożyce hydrauliczne.
Zespół wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników udzieli Państwu wszelkiej pomocy w doborze właściwego osprzętu.
Zapraszamy do zapoznania się z aktualną ofertą sprzedaży.

Wynajem koparek kołowych Atlas 1304 -16 ton, wraz z osprzętem ( łyzki podsiebierna 0,8 m3 , skarpówka ) z operatorem lub BEZ
Na dłuższe prace wyjeżdżamy poza województwo opolskie .
Zasady wynajmu :

Sprzęt wynajmujemy bez operatora i bez paliwa
Sprzęt wynajmowany jest na doby , tygodnie , miesiące.
Wysokość stawki dobowej zależna jest od czasu najmu – im dłuższy czas najmu, tym niższa stawka dobowa.
Najemca pokrywa koszty uszkodzenia sprzętu, typu: wybite szyby, przebite opony, zbite lusterka, zerwane węże hydrauliczne i ewentualne naprawy, wynikłe z zaniedbania lub nieprawidłowej eksploatacji. 5.
Ubezpieczenie sprzętu po stronie Najemcy.

Wykonujemy rowniez usługi dźwigiem TATRA - 20 ton , 28 metrow wysieg
Zapraszamy do współpracy
NYSA , OPOLE 774335681, 501408378

ZRZUTA JAK NAJBARDZIEJ; MOżE BYĆ PROSTO NA KONTO Z DOPISKIEM NP. "KUCHNIA"

Ale tez w sobote odbyła sie niezwykle barwna i budząca wiele emocji aukcja i loteria (przy okazji Jasełek). Ten pomysł więc wraca i coraz bardziej mi sie podoba. W końcu każdy/a produkuje coś tam (zdjęcia, maluje obrazki, szyje, dzierga, smalec wytapia, wino nastawia:)

To mogłyby byc kuszące fanty albo przedmity licytacji.

Na kuchnie potrzeba przynajmniej 1200 zł na prace hydrauliczne, elektryczne i postawienie niskiej ścianki k-g. Do tych prac wykonawca jest. I może prace rusza nawet w tym tygodniu.

Poza tym same wiecie, co w takiej kucni jest potrzebne: parę garnków, łyżki...

Pozdrawiam,
k.

4 kwietnia 2008 r. w Połchowie samochód osobowy Volkswagen Passat zahaczył łyżkę koparki. W wyniku zderzenia poszkodowana została 56 letnia kobieta. Działania strażaków polegały na pomocy medycznej poszkodowanej i wydobyciu jej z samochodu. Użycia narzędzi hydraulicznych wymagało również otwarcie drzwi od strony pasażera gdzie znajdowała się kolejna osoba.

Nie znam sie na traktorkach lecz troszkę większych zabawkach, ale ... sprzedający skoro daje gwarancję *mam nadzieję, że na piśmie), to liczy się jej konsekwencjami.
Nie mniej jednak uważam, że z wyjątkiem napędów (mostów) i hydrauliki nie ma się w nim co za bardzo popsuć więc ze szczególną starannością przyjrzyj się tym podzespołom. Co do ceny ... nic nie pomogę.
Nawiasem mówiąc, patrząc na to urządzenie można odnieść wrażenie, że jak nabierze łyżkę piasku, to się majgnie do przodu, Jeśli waży ok. 1 tony i można przyjąc stosunek masy 60/40%, to nie może podnieść więcej jak 350-400 kg.
Weź też ten parametr pod uwagę, jako wyjściowy ... pojemność łyżki, udźwig, wysokość podnoszenia, głębokość opuszczania i ... pojemność układu hydraulicznego. O dostępności części zamiennych nie wspomnę

Był 31 marzec (czwartek) gdy o godz. 7:59 Wlodzimierz w artykule

Czy znacie jakieś słowa, które można podciągnęć pod
żargon techniczny?


Troche znanych mi jak i zapewne popularnych nazw warsztatowych [mechanika
pojazdowa] dotyczacych narzedzi, czesci, czynnosci, ktore stosuje lub slysze
u mechanikow, kierowcow, slusarzy itp itd. Nie wiem czy istnieja slowniki z
tego typu wyrazeniami charakterystycznymi dla danej profesji/zawodu w
technice szeroko pojetej. Prawdopodobnie tak {:-)

Tutaj mozna troche znalezc [motoryzacja] "zargonowych" nazw:

http://republika.pl/auto_strzyz/WWW/

mesel - przecinak,
pucka - mlotek od 2 kg wzwyz,
breszka - maly lom, lyzka do opon, dzwignia,
dornik - wybijak np. do kolkow,
zaba - szczypce nastawne np. hydrauliczne lub podnosnik hydrauliczny
przejezdny,

kobylka - podstawka pod samochody,
szpałka - drewniany klocek, bal podkladany pod podnosnik,
galka - koncowka drazka kierowniczego,
hebel - wylacznik akumulatora
szajbka - podkladka,
kleszcze - duze szczypce, czasami cegi czolowe,
bor, borowac - wiertlo, wiercenie
szpindel - dzwignia w mechanizmach, pokretlo,
cybant - opaska zaciskowa,
szpilka - sruba dwustronna lub sruba na zamocowanie kola pojazdu
nasadka - klucz nasadowy
bukwel - brzeszczot w ramce,
futro - uchwyt mocujacy wiertlo w wiertarce,
gumowka, bosz - szlifierka katowa,
kolba - lutownica elektryczna
klawiatura - uklad sterujacy zaworami w silniku spalinowym,
ampul, imbus - klucze wewnetrzne
brok - zaslepka do otworu np. w kadlubie silnika
blok - kadlub silnika,
wąs - dzwignia zwrotnicy kola
maglownica - przekladnia kierownicza,
fucha - "lewa" praca np. bez zlecenia,
szuwaks - mydlo do mycia rak, czasami jakis srodek do uszczelniania np.
"silikon",

pozdrawiam,


Wojtek P, mam wiertnice do przewiertów poziomych, duża cieżka:) i chciałem do mojego atlasa 1304 podłaczyć,

w atlasie jest przy łyżce dwie instalacje hydrauliczne, jedna na cienkich przewodach druga na grubych i pomyslalem ze moze tam podlaczyc?

miałem Mecalaca 87 rok na hydraulicznych dżojach i 1 klasa dobrze się robiło. teram mam w ładowarce 2 gałki i jak się ładuje czy robi na widłach to nie widać różnicy. tylko jak się robi z dzieloną łyżką to trzeba dwoma rękami

Mecalac'i to bardzo popularny francuski sprzęt, jest tego tylko na Dolnym Śląsku przynajmniej z 250 sztuk. Największą popularnością cieszą się Mecalac'i 12-stki. Można do nich podłączyć około 30 różnych narzędzi min łyżki koparkowe, ładowarkowe, ładowarkowe 4w1 (otwierane), łyżki do skarpowania, widły do palet, uchwyt dźwigu, zamiatarkę, narzędzia do koszenia i wiele innych. W Angli najczęściej Mecalac jest wykorzystywany do pracy na torach. Wystarczy zamontować specjalny wózek i masz "drezynę".
Maszyna w swojej budowie jest nieco bardziej skomplikowana od konkurencji, a co za tym idzie trochę trudniejsza w obsłudze. Jest to jednak kwestia wprawy.
Rzeczą najbardziej charakterystyczną, a zarazem bijącą konkurencję na głowę, jest możliwość wymiany narzędzia (np łyżki) bez wysiadania z kabiny dzięki zastosowaniu hydraulicznego szybkowypinacza - zarówno w starych 11-stkach, jak i w najnowszych modelach.

Raczej nie można powiedzieć, że Mecalac jest koparką przedsiębierną. Na kilkadziesiąt sztuk, z którymi miałem do czynienia tylko trzy miały taką możliwość. Jest to kwestia zastosowanego szybkowypinacza. Tamte miały tzw szybkowypinacz holenderski i tylko z takim jest możliwość zamontowania łyżki w dwóch różych pozycjach - podsiębiernie i przedsiębiernie.

Jeżeli chodzi o awaryjność to nie jest ona specjalnie wyjątkowa, ani na plus, ani na minus. Chociaż ciekawe jest to, że raczej ciężko spotkać dwa takie same Mecalac'i myślę tutaj o budowie, zastosowanych podzespołach. Z zewnątrz wyglądają identycznie, ale mają np różne pompy hydrauliczne, różne pompy wtryskowe, itd.
Warto też pamiętać o kilku podstawowych sprawach.
1.Raczej nie zalecałbym długich jazd na kołach szczególnie po asfalcie, lepiej wozić maszynę po mieście niż ją remontować.
2. Do pracy z młotem to Mecalac raczej nie powinien być używany - za dużo w nim łamań ramienia, a co za tym idzie sworznii i tuleji. Mecalac poza standardowym łamaniem ramienia ma jeszcze skręt ramienia (nie mylić z obrotem wieży)
3. Przy długim postoju maszyny - kilka miesięcy, zalecam co pewien czas odpalić maszynę i trochę ją pogimnastykować. Potrafią paść uszczelnienia na obrotnicy i to już jest trochę problem. Nie tyle same uszczelnienia, bo są dostępne, ale wymiana to niezła zabawa, szczególnie w 12-stkach.

trochę się rozpisałem, ale przez dłuższy czas zajmowałem się serwisowaniem takich "zabawek" więc mogę godzinami opowiadać

jako ciekawostkę dodam jeszcze, że były też Mecalac'i 16-stki. chociaż nawet fabryka nie bardzo się do nich przyznaje, ale mi udało się zobaczyć jedną sztukę. podobno wyprodukowano tego tylko 300 egzemplarzy.

Koledzy operatorzy jaka pozycje należy przyjąć osprzętem koparkowym i ładowarkowym żeby prawidłowo odczytać poziom oleju hydraulicznego widniejącego na miarce po lewej stronie maszyny? wszystko złożone przednia łyżka 20cm nad ziemią i koła na równym prostym? podpowiedzcie

Przesów hydrauliczny był w oppcji wiec go nie brałem. Musze się zapierać łyżką i ciągnąć. Ale to nie problem.

Była nie tak dawno łyżka z rotorem do JCB na alledrogo, nie pamietam dokładnie ceny ale było to coś 6-7tyś. No i doliczyć trzeba do tego jeszcze koszt instalacji hydraulicznej

Szybko złącze domowej roboty ?

Maszyne kupilem juz bez instalacji hydraulicznej do odczepiania lyzki wiec musialem jakos sobie z tym poradzic

To chyba rzeczywiście jakaś wyścigówka. Zauważyłem sportowy fotel z trzymaniem bocznym w kabinie. Brakuje mi ta przewodów hydraulicznych do przedniego osprzętu. Ta łyżka przednia to chyba atrapa.

Na poczotku witam wszystkich.
Mam mały problem z moja minikoparka. Jakies pare dni temu zaczeła "zamulac" nawet opuszczanie łyżki jest wolniejsze jak i reszta czynnosci, brakło mocy.... Co to może być??
Czy moze byc przyczyną filtr oleju hydraulicznego???

Coś mi się wierzyć nie chce że prawie nowa koparka nie ma instalacji na łyżkę hydrauliczną i młot ,itp.

Witam wszystkich.Mam pytanko czy olej hydrauliczny
po 4 godzi.ciągłej pracy tylną łyżką powinien sie grzać
tak ze sie nie można dotknąć do siłowników???

Powiem że funkcji pływającej łyżki o ile jest w maszynie powinno się używać tylko do transportu ponieważ może rozwalić akumulator hydrauliczny

Ta gałka jest od odblokowania lub zablokowania przesuwu tylnego ramienia. Przesuwasz zapierając się łyżką.
Mało kto ma przesuw hydrauliczny.

łyżki faktycznie polskie ale nie jak u większości, nasze łyżki są dobrej jakości.
maszyny ponadto są bardzo bogato wyposażone.

SPECYFIKACJA:

· Waga: 8,70 tony;

· Wysokość załadunku do sworznia 3,46 m;

· Silnik CASE TURBO 445TA/M2, moc: 82 kW/110kM, , w standardzie automatyczny rozruch przy zimnym silniku;

· max. prędkość maszyny na przejazdach 41,4 km/h;

· cztery biegi do przodu i 2 do tyłu;

· Układ hydrauliczny „ Load Sensing”- pozwalający na wykonywanie wszystkich czynności jednocześnie z zachowaniem max. mocy i szybkości;

· napęd na 4 koła, 4 koła równe, 4 koła skrętne ( R 28 – bieżnik kostkowy);

WYPOSAŻENIE:

· Łyżka, typ/ dzielona/otwierana 4 w 1 z zębami, o pojemności 1,20 m³, z wymiennym nożem na lemieszu;

· Widły paletowe;

· Ride Control – system stabilizacji maszyny podczas przejazdu;

· system automatycznego poziomowania łyżki załadowczej;

· układ równoległych siłowników na ramieniu ładowarki;

· Błotniki;

· Podpory hydrauliczne ;

· Kabina ogrzewana spełniająca normy: ROPS/FOPS, wyposażona w reflektory robocze i lusterka;

· regulowana kolumna kierownicy, przyciemnione szyby;

· komfortowy fotel operatora;

· sygnał dźwiękowy + cofania;

· Ramie teleskopowe, głębokość kopania 5,90 m ;

· system przesuwu ramienia kopiącego;

· system regulacji luzów na ramieniu teleskopowym i podporach;

· szybkozłącze do wymiany łyżki kopiącej;

łyżka kopiąca o szerokości 0,6m + 0,3m + 1,5 skarpowa;
trójkąt ostrzegawczy;
gaśnica;
klucz do kół;
smarownica;
Instrukcja obsługi w języku polskim;
Katalog części zamiennych;

Mało oblatany jeszcze jestem w temacie ale przeniesienie napedu jest hydrauliczne. Moze sama wymiana oleju by pomogla. Tak mialem w mojej, fakt ze w nowszej. Po nagrzaniu nie miala sily wyjechac z dolka z lyzka piasku na 1 biegu. Teraz smiga na 2 a czasem na 3 biegu.

Co Ci kolego po wiązce skoro nie masz Akumulatora hydraulicznego , a on jest odpowiedzialny za srs. To właśnie urządzenie kumuluje w sobie te wstrząsy łyżki, i działa najczęściej pod obciążeniem i odpowiedniej prędkości maszyny.

Co sadzicie o jcb 4cx z 1999r.klima , srs, wyjscie na mlot ,szybkozlacze koparkowe hydrauliczne , szesc lyzek , silnik 110 km., wydajniejsza pompa ,bo od dzisiaj mam ja u siebie , nabylem ja w angli , czy cos maja trefnego te maszyny ?

Czy standardowe mocowanie łyżki koparkowej pasuje do szybkozłącza mechanicznego (nie hydraulicznego) w JCB 3CX CONTRACTOR?

Witam,
Jestem nowy na forum ale wiedz odnosnie chinczykow juz troszke posiadlem, bo nimi handluje.
1. Sytuacja z certyfikatami wyglada nastepujaco:
Przez ostatnie dwa lata mozna bylo sprowadzac sprzety z "deklaracja zgodnosci EC". Jakos teraz wchodzi w zycie ustawa ze maszynki musza miec "certyfikat CE" wydany przez urzad albo kompetentne firmy. Roznica spora, w cenie tez. I tak dochoddzimy do sedna deklaracja (ktora wystawi prawie kazdy bo jest prawie nic nie warta) kosztuje 100 dolarow w chinach, a certyfikat grube tysiace i wydawany jest na jeden model maszyn, a musza spelniac wymogi odnosnie: emisji spalin, bezpieczenstwa operatora (kabina ROPS/FOPS), wyciszenia kabiny, bezpieczenstwa instalacji elektrycznej, nalepek, zabezpieczen, bezpiecznikow, itd. itd. co oznacza ze wszystkie elementy uzyte do produkcji musza miec CE. Jest kilka maszyn ktore juz spelniaja te wymogi ale jest ich niewiele i cena oscyluje od 75-90 tysi Euro w zaleznosci od wyposazenia i fabryki z ktroej wyszla. Maszyny ponizej tej ceny na bank nie maja pelnego CE.
2. Jezeli chodzi o maszyny z pelnym CE to sa to dobre maszyny, do ktorych mozna latwo dostac czesci i nawet jezeli firma ma kiepski serwis to nie ma problemu z naprawa. Przyklad u mnie w firmie:
CHENGGONG 958H:
- masa 18,4t; lyzka 3-4,2m, udzwig 5t, sila wyrywania 165kN;
- Silnik Cummins QSB (oryginal z importu z USA z miedzynarodowa gwarancja) - 164kW,EURO III;
- zmiennik i skrzynia ZF4WG200 (chinski ale oryginalny, a nie"97% wspolnych czesci");
- pompa lopatkowa (rzadkosc w chinczykach) DENISON (oryginal z importu z USA z miedzynarodowa gwarancja);
- mosty mokre (tez rzadkosc w chinczykach) Cat (chinski, licencjonowany);
- zawory i hydraulika (Rexroth robiony w chinach ale oryginal);
- centralne smarowanie BekkaMax (oryginal z importu z niemiec);
- kabina ROPS/FOPS, klima, sterowanie hydrauliczne joystickiem;
To jest sprzet z papierem CE wydanym przez SGS (zapraszam na ich strone: http://www.pl.sgs.com ). Dodatkowo silnik spelnia EPA III (EURO III z USA).
Jakosc moim zdanie bez najmniejszego zarzutu. Jak ktos nie wierzy to niech sam obejrzy maszyne. Jezeli macie jeszcze jakies pytania odnosnie chinczykow to slucham. Cena dla zainteresowanych to 290,000zl.

Mam problem z koparką GEHL 3885 wykonując operacje podnoszenia i opuszczania łyżki silnik zaczyna kopcić na czarno i zostaje zaduszony. Proszę o pomoc . Czy ktoś posiada może schemat układu hydraulicznego i mógłby mi udostępnić?. Pozdrawiam.

A inaczej podnies sie na lemieszu i lyzce i co sie dzieje gdy wlaczysz jazde bez obciazenia ?? zapie........ czy kreci sie tak ze wcale ?? 2 sprawa filtr oleju hydraulicznego zmieniales ?

proponuję wymienić od razu cylinderki, tłoczki się praktycznie nie zużywają, bubel jak nie wiem co zgadzam się z Danikiem, bo nie pomyśleli o żadnym prowadzeniu tłoczka (w normalnych silownikach są takie szerokie pierścienie ślizgowe) zapobiegającemu tarciu metal o metal....

najpierw zaślepiamy główne dojścia oleju do siłowników zamków (najlepiej na trójnikach górnych zamków od strony dopływu oleju) w przeciwnym razie tłoki wysuną się z cylindrów ponieważ w systemie blokady zawsze jest niewielkie ciśnienie mimo wyłączenia zamków wyłącznikiem na konsoli

po odkręceniu 6 dolnych śrub, należy delikatnie zapierać się w pełni rozłożoną w poziomie łyżką o podłoże (im szersza łyżka tym lepiej-bezpieczniej) do momentu uzyskania ok 5-7 cm odległości dolnej części sanek przesuwu od dolnej szyny ramy
ramię można bezkarnie dźwignąć na podnośniku, delikatnie odjechać maszyną na odległość ok 20-30 cm i bezpiecznie oprzeć całe ramię razem z sankami tylną częścią siłowników obrotu o krawędź ramy przesuwu (dolną szynę tylnej ramy maszyny) podkładając deseczkę (aby nie obdzierać niepotrzebnie), operacja zajmuje 1-2h przy odrobinie doświadczenia, jeśli wymieniamy cylinderki należy się liczyć z możliwością ich zapieczenia w sankach, wtedy młot w dłoń... albo palnik niestety, gniazda dobrze wyczyścić z korozji i nasmarować smarem miedziowym lub grafitowym (może się zdarzyć że jeszcze tam kiedyś zajrzycie )

pamiętamy o kolejności montażu uszczelnień: o-ring od środka cylinderka potem pierścień pomocniczy, oryginalny ma mieć jedną stronę wklęsłą - dopasowaną do kształtu o-ringa i tak go właśnie należy zamontować, ze względu na możliwość przecięcia o-ringa proponuję montować uszczelniacz zgarniający (simmering) dopiero po włożeniu tłoka do cylindra, oszczędza to czas i nerwy...

przestrzegam przed tanimi "domowymi" podróbami zarówno cylinderków jak i samych uszczelnień (70 pln za cylinder czy tłok to nawet na ceny hurtowe makabrycznie tanio), oryginały to koszt prawie 1000 pln za komplet JEDNEGO siłowniczka, dobrej jakości zamienniki kosztują do 300-350 pln za jeden komplet

aby sprawdzić konieczność wymiany cylinderka szukamy ostrej "zadry" w dolnej części powierzchni wewnętrznej

poprawnie wykonana naprawa z wymianą cylindra da nam od minimum roku do 2-3 lat "wytchnienia" czas ten ulega znacznej redukcji przy pracy z młotem hydraulicznym na ramieniu tylnym... niestety wibracje "mordują" zarówno uszczelnienia jak i cylindry...
powodzenia

Napiszę Wam koledzy po krótce informacje o ładowarkach Terexa, a więc :

Do najpopularniejszych ładowarek należą modele :

- TL 260 - 9200kg, 74,5 kW, łyżka 1,5 - 3
- TL 210 - 12,5 t , 119 kW , łyżka 2 - 3,5
- TL 260 - 14,4 t, 128 kW, 2,5 - 4,5

Wszystekie wymienione wyżej modele posiadają układ hydrauliczny Loadsensing ktory oszczedza paliwo oraz reguluje przeplyw oleju hydraulicznego do potrzeb. W standardzie ladowarki posiadaja 3 obwody sterujące osprzętem - dodtakow mozna zamontowac 4 obwod.

Jednostki napedowe to poprzecznie montowane silnik Perkinsa i Cumminsa. Napęd Vario Power ( dwa silnik hydoratatyczne wraz z hydrostatyczna pompa jezdna i silnikiem napedowym) , układ hydrauliczny i układ kinemtyczny SP są idealnie dopasowane do siebie. Jesli potrzebujemy wiekszej predkosci po prostu naciskamy pedal gazu a maszyna przyspiesza do 40km/h bez przelaczenia biegow. Od 15km/h silnik jezdny odlacza sie co obniza zuzycie.
Układ kinemtyczny SP jest innowacyjną myślą firmy Terex. Łączy najlepsze z układu kinemtycznego równoległęgo i typu Z w jedną skuteczną jednostkę. Przy przeładunku, przechylanie do góry i do dołu idzie w rekordowym tempie. Wycofanie łyżki następuje automatycznie. Podnosznie na widlach siega do 3820 mm i ciezarze do 5 ton . Wysokośc wysypywanie maksymalnie osiaga 3010 mm ( dolna krawędź łyżki ) do dyspozycji jest opcjonalnie przedłuzony słup podnośnikowy w wrsjach 500 i 1000 mm. Oczywiscie ladowarki posiadaja system LSD załączany automatycznie przy 6 kn/h. Ładowarki wyposażone są w elektorniczny ogranicznik wysokości podnoszenie ( praca w halach itp.)

Sterowanie odbywa sie oczywiscie za pomoca kierwnicy i joystica wielofunkcyjnego za pomoca ktorego mozemy :
- obslugiwac uklad hydrauliczny ladowania
- uruchamiania dodtatkoweg obwodu strowania
- pozycja plywakowa
- przelaczanie kirunku jazdy naprzod - wstecz

Sterowanie przegubowa w kombinacji z wahaniem tylen osi - czyli operator ma pelna kontrole nad narzędziem ktore stale jest równolegle do podłoża.

Wszystkie modele posiadaja seryjnie budowany wentylator z funkcja odwracanai kierunku zmienia automatycznie kierunek obrotu i dmucha na oslone chlodnicy i chlodnice uwalniajac je od zanieczyszczen . Jesli kalapa konserwacyjna za kabina jest otwarta automatycznie otwiera sie tez klapa czyszczaca w dne ukladu chlodzacego a zebrane zanieczyszczenia opadaja na ziemie.

To tak po krotce opis ładowarki. Jeśli bedziecie miec pytania - piszcie - jak tylko bede mial chwile to odpisze.

pozdrawiam

Witajcie potrzebuje DTR lub instrukcję obsługi do jakiejkolwiek łyżki skarpówki hydraulicznej potrzebne mi to bo na podstawie instrukcji mam przygotować projekt na uczelnie POMOCY
nie chodzi mi o maszyne tylko łyżkę przepraszam jeśli nie tu miałem to wpisać

witam serdecznie ...od jakiegoś czasu jestem właścicielem 2cx-a z 96 -prosta wdzięczna maszynka -- ale jako że jestem nowy w tej branży i o mechanice takich sprzetów też niewiele wiem , mam pare pytanek myśle że profesjonaliści w temacie napewno pomogą : 1-wsze wczoraj na robocie w sumie pod koniec -zapaliła się kontrolka hamulca ręcznego sekunde później przestała działać wspoma i zaraz za tym pedał hamulca lekko potwardniał - przy pełnej przedniej łyżce kontrolka przygasała i jakby lekko wracała wspoma - zaczełem szukać pompy wspomagania czy hamulców (jak w samochodzie )ale oczywiście brak czegoś takiego - przecież to nie auto domyślam się że w takim razie jest tam jeden olej i pompa od hydrauliki ale jakoś stan wygląda mi na pełen wczoraj już z tym nie walczyłem dziś pojade po olej hydrauliczny doleje mam nadzieje że pomoże --- a jeśli nie ---to może ktoś miał podobnie i pomoze
:2gie na wysięgniku tylnego ramienia mam straszne luzy całe ramie lata - wydaje mi sie ze brakuje - (wytarte jest) takie chyba twożywo ślizgi czy coś takiego --- gdzie to mogę dostać i jaki koszt ??
:3cie tylne ramie ma ma lekkie w niektórych miejscach większe luzy i pytanko czy musze odrazu lecieć na tulejowanie ( jaki koszt ?) czy mogę jeszcze troche tak popracować bo wszystko działa jak powinno tylko te luzy - a nie chcę jej zaraz zajechać bo musze ze dwa latka nią porobić ?
4te : tylnie ramie opada przy włączonej i wyłączonej maszynie jakoś w ciągu 3h potrafi łyżka dotrzeć do ziemi czego to jest objaw? coś przepuszcza/niedziała czy to może normalne w 14letniej maszynie ??
dobra to narazie na tyle z góry wielkie dzięki za każde podpowiedzi rady itp myśle że w przyszłości będe mógł tez komuś pomóc pozdrawiam sten ...

Witam zakładałem instalację hydrauliczną do tura i wystąpił problem. Mianowicie siłownik dwustronnego działania, który jest do regulacji łyżki wychodzi, a później nie chce się chować. NIE wiem co może być tego przyczyną. Proszę o pomoc.

DZiękuje z góry.

zderzenie 3 ciał - 1. postulat Łągiewki  - szczególny przypadek
omijający zasadę zachowania pędu.

Zrobiłem eksperyment.
Amatorski i prosty, ale powtarzalny. Dwie równoległe jednakowe
listewki oparłem obrotowo mniej więcej po środku ich długości. Po
lewej stronie takiego lewarka-huśtawki jest łyżka do łapania
spadającego ciężarka (m1), połączona z końcami ww. listewek. Po prawej
stronie lewarka są dwie łyżki oparte na podłożu. Każda z dwu łyżek po
prawej dołączona jest do oddzielnej listewki. W łyżkach po prawej
luźno leżą ciężarki m2 i m3. Ciężarki m2 i m3 są podrzucane do góry
kiedy spadnie ciężarek m1 na łyżkę z lewej.   Ciężarki różnią się
masą, tak że: m1m2 m3.
Eksperyment wykonuje się w dwu krokach:

Pierwszy krok:
W tym kroku zanim zaczniemy bombardować musimy związać listewki.
Listewki z prawej strony, (czyli tam gdzie są podrzucane ciężarki m2 i
m3) wiążemy razem tak, aby podczas uderzenia listewki zachowywały się
jak jedna listewka. Ok. Leci! Zatem spada ciężarek m1 na łyżkę po
lewej a ciężarki m2 i m3 po prawej podskakują do góry. Zrzucając
ciężarek m1 ciągle z tej samej wysokości zauważymy, że ciężarki
podskakujące do góry - m2 i m3  - oba skaczą na samą wysokość, czyli
energie kinetyczne  i pędy uzyskane przez ciężarki m2 i m3 są
proporcjonalna do ich mas a prędkości początkowe równe (v2=v3).
Zatem klasyka: gdybyśmy pominęli straty (oczywiście straty są) to
otrzymalibyśmy:   p1= p2 + p3.

Drugi krok. Rozplątujemy listewki tak, że oba ich prawe końce są
niezależne od siebie. Czyli listewki, na których leżą ciężarki m2 i m3
zginają się niezależnie. Ok. Leci!. Zrzucając ciężarek m1 ciągle z tej
samej wysokości zauważymy, że ciężarki podskakujące do góry tym razem
skaczą na różne wysokości. Ciężarek lżejszy (m3) zawsze skacze wyżej
niż cięższy (m2). Energię kinetyczna, jaką przekazała listewka
skaczącemu ciężarkowi zamieniła się w energię potencjalną. Zatem z
wysokości skoku razy masa ciężarka możemy obliczyć energię, jaką
uzyskał każdy ciężarek. Tym razem nijak nie wychodzi, aby ciężarki
miały te same prędkości początkowe.
Zatem energie i pędy uzyskane przez ciężarki NIE SĄ proporcjonalne do
ich mas. Tym samym gdybyśmy założyli zerowe straty zachodziłaby
nierówność pędów p1 != p2 + p3. Co było do udowodnienia.

Oczywiście następnym krokiem jest zbadanie jak zależą energię
ciężarków od ich mas. Wystarczy użyć innych ciężarków m2 i m3 aby
zauważyć, że im większy stosunek miedzy ich masami tym wyżej skacze
lżejszy czyli tym bardziej energia lżejszego zdobywa przewagę nad
energią cięższego ciężarka (v3^2/v2^2 rośnie szybciej niż m2/m3) . To
nas przybliża nas do wzoru Łągiewki:
Ek3/Ek2 = m2/m3. Eksperyment nie był tak dokładny, aby ten wzór
zweryfikować. Polecam poeksperymentować. Może kiedyś to będą robić na
laborkach w szkołach.

Czy bardziej przekona Was legranżjan czy lepiej poszukacie dwu
sprężystych listewek?

Uwagi:
Czas oderwania m2 i m3 od listewek jest prawdopodobnie różny. Listewki
nie mogą być za krótkie ani za sztywne tak aby ciężarek m3 nie oderwał
się od listewki dopóki huśtawka nie uderzy w podłoże po lewej stronie
z ciężarkiem m1. W innym wypadku mamy do czynienia z dwoma fazami.
Druga faza pogarsza stosunek Ek3/Ek2.

Ten prosty eksperyment wykazał, że nie można niektórych zasad stosować
w pewnych sytuacjach.  W tej konkretnej - dwu listewek czy też
trójnika hydraulicznego Łagiewki zasada zachowania pędu NIE
OBOWIĄZUJE. Zasady stosuje się tylko do trywialnych przypadków. I
KAŻDA zasada fizyczna ma taką nie-trywialną konfigurację, w której
zawodzi.


wiec tak niebyło jesze tematu o koparkach stalowa wola jesli ma ktos większe fotki to niech zapoda bo ja nieposiadam



Dane techniczne:

Silnik
Marka i typ IVECO 8045SE00
Rodzaj 4-suwowy silnik wysokoprężny, turbodoładowany
Moc netto na kole zamachowym przy 2300 [obr./min.] - 75 [kW] (101 [KM])
Maksymalny moment obrotowy przy 1400 [obr./min.] - 390 [Nm]
Ilość cylindrów 4
Pojemność 3,9 [l]
Średnica cylindra x skok tłoka 104 x 115 [mm]
Układ elektryczny 12 V
Filtr powietrza cykloniczny, dwustopniowy, typu suchego, ze wskaźnikiem zanieczyszczenia

Zmiennik momentu
Jednostopniowy, jednofazowy, przełożenie dynamiczne 2,63:1

Skrzynia biegów
Typu ''power shift'' i ''soft shift'' - zmiana biegu i kierunku jazdy możliwa jest bez zatrzymania maszyny; sterowana elektronicznie; możliwość wyboru automatycznego lub półautomatycznego trybu pracy skrzyni biegów
Bieg (przód, tył) Prędkość maksymalna km/h
jazda w przód Prędkość maksymalna km/h
jazda w tył
I 6,0 6,0
II 11,0 11,0
III 22,0 22,0
IV 37,5 -

Mosty napędowe
Napęd na 4 koła. Most tylny - mocowany sztywno, most przedni - wahliwy, o kącie wahania 20o. Przekładnie planetarne w piastach kół.

Mechanizm skrętu i hamulce
Hydrostatyczny. Pompa zębata o maksymalnym wydatku 25,3 [l/min.] przy 2300 [obr/min.]
i ciśnieniu 14 [MPa].

Promień skrętu mierzony po zewnętrznej stronie opon:
- z użyciem hamulców - 3620 [mm]
- bez użycia hamulców - 4120 [mm]

Hamulce:
- zasadniczy: sterowany hydraulicznie, tarczowy, mokry, działający na koła tylne
- postojowy: tarczowy, mokry, sterowany mechanicznie z lampką ostrzegawczą

Hydraulika układu roboczego
Pompa suwakowa
Wydatek 155 [l/min.] przy 2300 [obr./min.] i ciśnieniu 19 [MPa]
Osprzęt ładowarkowy rozdzielacz 3-sekcyjny, maks. ciśnienie robocze 17 [MPa]
Osprzęt koparkowy rozdzielacz 7-sekcyjny, maks. ciśnienie robocze 19 [MPa]
Zbiornik z wziernikiem 190 [l]

Osiągi robocze

Osprzęt koparkowy Siła wyrywająca na zębach łyżki 58 [kN]
Siła udźwigu na wysokości 3 [m], bez łyżki 23 [kN]
Kąt obrotu wysięgnika 180o
Głębokość kopania, wysięgnik standardowy 4220 [mm]
Głębokość kopania, wysięgnik teleskopowy 5320 [mm]
Przesuw boczny osprzętu koparkowego od osi maszyny 725 [mm]

Osprzęt ładowarkowy Siła wyrywająca 69 [kN]
Siła udźwigu na poziomie podłoża 50 [kN]
Siła udźwigu przy maksymalnej wysokości podnoszenia 42 [kN]

Pojemności układów (serwisowe)
Zbiornik paliwa 135 [l]
Zbiornik hydrauliczny 190 [l]
Układ chłodzenia silnika 18 [l]
Układ smarowania silnika 10,5 [l]

Masa eksploatacyjna
Z wyposażeniem standardowym, łyżką ładowarkową i koparkową oraz pełnym zbiornikiem paliwa - 7 700 [kg]

Wymiary - kliknij tutaj aby zobaczyć zdjęcie

Wymiary gabarytowe z osprzętem
Długość całkowita przy złożonym osprzęcie koparkowym 6120 [mm]
Rozstaw kół przednich 1850 [mm]
Rozstaw kół tylnych 1810 [mm]

i kolejny temat koparki ładowarki tej słabszej


Dane techniczne:

Silnik
Marka i typ IVECO 8045E00
Rodzaj 4-suwowy silnik wysokoprężny, wolnossący
Moc netto na kole zamachowym przy 2300 [obr./min.] - 50 [kW] (67 [KM])
Maksymalny moment obrotowy przy 1300 [obr./min.] - 275 [Nm]
Ilość cylindrów 4
Pojemność 3,9 [l]
Średnica cylindra x skok tłoka 104 x 115 [mm]
Układ elektryczny 12 V
Filtr powietrza cykloniczny, dwustopniowy, typu suchego, ze wskaźnikiem zanieczyszczenia

Zmiennik momentu
Jednostopniowy, jednofazowy, przełożenie dynamiczne 2,63:1

Skrzynia biegów
Typu ''power shift'' i ''soft shift'' - zmiana biegu i kierunku jazdy możliwa jest bez zatrzymania maszyny; sterowana elektronicznie; możliwość wyboru automatycznego lub półautomatycznego trybu pracy skrzyni biegów
Bieg (przód, tył) Prędkość maksymalna km/h
jazda w przód Prędkość maksymalna km/h
jazda w tył
I 6,0 6,0
II 10,5 10,5
III 20,0 20,0
IV 31,0 -

Mosty napędowe
Napęd na 4 koła. Most tylny - mocowany sztywno, most przedni - wahliwy, o kącie wahania 20o. Przekładnie planetarne w piastach kół.

Mechanizm skrętu i hamulce
Hydrostatyczny. Pompa zębata o maksymalnym wydatku 25,3 [l/min.] przy 2300 [obr/min.]
i ciśnieniu 14 [MPa].

Promień skrętu mierzony po zewnętrznej stronie opon:
- z użyciem hamulców - 3620 [mm]
- bez użycia hamulców - 4120 [mm]

Hamulce:
- zasadniczy: sterowany hydraulicznie, tarczowy, mokry, działający na koła tylne
- postojowy: tarczowy, mokry, sterowany mechanicznie z lampką ostrzegawczą

Hydraulika układu roboczego
Pompa suwakowa
Wydatek 155 [l/min.] przy 2300 [obr./min.] i ciśnieniu 15,5 [MPa]
Osprzęt ładowarkowy rozdzielacz 3-sekcyjny, maks. ciśnienie robocze 15 [MPa]
Osprzęt koparkowy rozdzielacz 7-sekcyjny, maks. ciśnienie robocze 15,5 [MPa]
Zbiornik z wziernikiem 190 [l]

Osiągi robocze

Osprzęt koparkowy Siła wyrywająca na zębach łyżki 56 [kN]
Siła udźwigu na wysokości 3 [m], bez łyżki 22 [kN]
Kąt obrotu wysięgnika 180o
Głębokość kopania, wysięgnik standardowy 4220 [mm]
Głębokość kopania, wysięgnik teleskopowy 5320 [mm]
Przesuw boczny osprzętu koparkowego od osi maszyny 725 [mm]

Osprzęt ładowarkowy Siła wyrywająca 64 [kN]
Siła udźwigu na poziomie podłoża 47 [kN]
Siła udźwigu przy maksymalnej wysokości podnoszenia 39 [kN]

Pojemności układów (serwisowe)
Zbiornik paliwa 135 [l]
Zbiornik hydrauliczny 190 [l]
Układ chłodzenia silnika 18 [l]
Układ smarowania silnika 10,5 [l]

Masa eksploatacyjna
Z wyposażeniem standardowym, łyżką ładowarkową i koparkową oraz pełnym zbiornikiem paliwa - 7 700 [kg]

Wymiary - kliknij tutaj aby zobaczyć zdjęcie

Wymiary gabarytowe z osprzętem
Długość całkowita przy złożonym osprzęcie koparkowym 6120 [mm]
Rozstaw kół przednich 1850 [mm]
Rozstaw kół tylnych 1810 [mm]

Chodząc po różnych stronach z maszynami budowlanymi znalazłem to::::::

Nazywa się E215 i jest nową maszyną budowlaną marki New Holland. Nominalnie pełni funkcję koparki, faktycznie jednak jej zastosowanie jest bardziej różnorodne, służy bowiem jako nośnik osprzętu.

E215 porusza się na gąsienicach. Można zamontować na niej różne rodzaje łyżek obrotowych, chwytak, nożyce hydrauliczne, frezarkę, zagęszczarkę, widły do palet (wyposażenie opcjonalne) bądź też młot hydrauliczny (wyposażenie standardowe). Maszynę można tym samym wykorzystać zarówno w typowych robotach ziemnych, jak i przy innych pracach budowlanych czy remontowych.

W stosunku do maszyn starszej generacji gruntownie zmieniono kabinę. Jest teraz bardziej przestronna i o prawie jedną trzecią zwiększono powierzchnię przeszkloną. Dach jest w znacznej części szklany i wyjątkowo duże są szyby boczne. W kabinie zamontowano automatyczny system klimatyzacyjny.

Pozostawiono relatywnie proste sterowanie, tak funkcjami roboczymi, jak i jezdnymi pojazdu. Dwie dźwignie koordynują najważniejsze manewry oprzyrządowania. Przy pomocy dwóch pedałów można natomiast sterować wszystkimi ruchami trakcyjnymi. Prędkość obrotowa silnika jest regulowana elektronicznie. Wykorzystano nowy, inteligentny system hydrauliczny SHS (Smart Hydraulic System) oraz komputerowe zarządzanie wydajnością pompy. Wysięgnik koparki przystosowano do pracy z dużymi obciążeniami. Dźwignia połączenia łyżki została wykonana z jednego elementu, co zwiększa jej trwałość i skraca czas przy ewentualnej wymianie osprzętu. Specjalne zawory bezpieczeństwa chronią przed opadaniem łyżki oraz wysięgnika. Maszyna może pracować w normalnym trybie roboczym lub też w tzw. trybie ciężkim.

Novum jest też silnik wysokoprężny CNH. Wyposażono go w elektroniczny system pozwalający na regulowanie mocy w zależności od aktualnych potrzeb. Jednostka seryjnie zaopatrywana jest w urządzenie ułatwiające rozruch w warunkach zimowych (do minus 15 st. C), a można ją doposażyć w urządzenie ułatwiające uruchomienie w temperaturze minus 25 st. C.

New Holland E215 kosztuje ok. 125 tys. euro netto (ok. 480 tys. zł).

Podstawowe dane techniczne koparki New Holland E215
Moc silnika 160 KM
Ciężar roboczy 22.500 kg
Pojemność łyżki 0,52-1,31 m sześc.
Maksymalna głębokość kopania 11.850 mm
Maksymalny zasięg 15.818 mm

TEXT ZACZERPNIETY Z: WWW.ADMOTO.PL




A co wy sądzicie? Bo ja jak narazie wiele nie słyszałem o koparkach New Holland, słyszałem
jedynie od znajomego operatora, który swoje już wyjeździł na koparkach i mówił, że nie warto brać New Holland

Drzewo oliwne jest jedną z najstarszych roślin uprawianych przez człowieka. Oliwa z oliwek już w starożytności była bardzo cenionym produktem, a współczesna medycyna dowiodła jej wszechstronnego dobroczynnego działania.

Drzewo oliwne jest rośliną niezwykle wytrzymałą i długowieczną. Jest w stanie przetrwać w bardzo silnym upale i suszy, jak również przetrzymać mrozy. Najbardziej sprzyjający dla drzew oliwnych jest klimat panujący w basenie Morza Śródziemnego, dlatego tam znajdują się największe uprawy oliwek. Oliwki dojrzewają jesienią, wtedy też zmieniają barwę z zielonej na fioletową. Podczas procesu dojrzewania oliwek wytwarza się w nich olej, którego zawartość w pojedynczym owocu wynosi w zależności od odmiany od 15 do 35%. Zbiór oliwek w krajach leżących nad Morzem Śródziemnym trwa od października do stycznia (zależy to od rejonu uprawy i odmiany oliwek). Oliwki zbierane są ręcznie, z dużą delikatnością i ostrożnością, ponieważ owoce są wrażliwe na zbyt silny ucisk. Z tego względu zbiór owoców jest najbardziej pracochłonnym i najdłuższym procesem podczas produkcji oliwy. Zebrane owoce myje się i rozgniata na papkę, a następnie ugniata w prasach hydraulicznych. W ten sposób uzyskuje się emulsję, z której przez odwirowanie otrzymuje się oliwę.

Oliwy z oliwek dostępne w sklepach różnią się jakością i ceną. Najlepsza i najdroższa jest oliwa extra vergine - naturalna, tłoczona na zimno oliwa, w której zawartość wolnych kwasów tłuszczowych nie przekracza 1% objętości. Oliwa ta polecana jest do jedzenia na surowo, np. w sałatkach. Oliwy zawierające powyżej 1%, ale poniżej 2% wolnych kwasów tłuszczowych określane są mianem „vergine”. Można je spożywać na surowo, jak również stosować do gotowania. Pozostałe rodzaje oliwy są gorszej jakości, bo uzyskiwane są inną metodą niż tłoczenie na zimno. Mają one znacznie niższą cenę i nadają się jedynie do smażenia i gotowania.

Oliwa z oliwek jest integralnym składnikiem diety śródziemnomorskiej, która obecnie przez lekarzy i dietetyków uważana jest za prawie idealny model odżywiania. Dieta ta zapewnia zdrowie, ładną sylwetkę i dobre samopoczucie, a przy tym jest różnorodna, smaczna i nie wymaga wielkich wyrzeczeń.

Stosowanie oliwy z oliwek polecane jest w profilaktyce miażdżycy i chorób serca. Zawiera ona bowiem jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom „złego” cholesterolu LDL, a równocześnie podnoszą poziom „dobrego” cholesterolu HDL. Dodatkowo powodują zmniejszenie lepkości krwi i blokują wchłanianie dostarczanego wraz z jedzeniem cholesterolu. Dlatego też mieszkańcy Krety, którzy piją oliwę niemalże jak wino, niezwykle rzadko chorują na serce i chorobę wieńcową.

Oliwa chroni organizm przed wieloma chorobami określanymi mianem „cywilizacyjnych”. Związane jest to z zawartością dużej ilości naturalnych przeciwutleniaczy: witaminy E oraz mieszaniny związków zwanych polifenolami. Przeciwutleniacze są bardzo skuteczną bronią w walce organizmu z wolnymi rodnikami – niszczycielskimi cząstkami o dużej reaktywności chemicznej. Działanie wolnych rodników prowadzi do zapoczątkowania licznych stanów zapalnych, chorób układu krążenia, przyspiesza starzenie organizmu, jak również może być przyczyną nowotworów. Największą ilość przeciwutleniaczy zawiera oliwa extra vergine.

Jest to produkt lekkostrawny i ma ochronne działanie na błonę śluzową żołądka i jelit. Pomaga również przy kłopotach z zaparciami – wystarczy rano na czczo wypić łyżkę oliwy z oliwek i popić ją szklanką ciepłej wody.

Istotny jest także wpływ oliwy z oliwek na suchą skórę i włosy – działa ona odżywczo i regenerująco. W związku z tym stosowana jest w przemyśle kosmetycznym jako składnik kremów, maseczek czy odżywek do włosów. Jednak dobrej jakości oliwa sama stanowi idealny kosmetyk pielęgnacyjny. Można stosować ją na przykład jako kompres, który odżywia wysuszone włosy i nadaje im blask. Oliwę należy wetrzeć w suche włosy, następnie owinąć głowę ogrzanym ręcznikiem, a po pół godziny dokładnie umyć włosy (najlepiej dwukrotnie). Oliwa jest dobrodziejstwem dla wysuszonej skóry dłoni, łokci lub kolan. Raz dziennie, np. po kąpieli, należy wetrzeć w szczególnie suche partie skóry lekko podgrzaną oliwę z oliwek. Przy suchej, skłonnej do zmarszczek cerze odżywczo podziała maseczka sporządzona z żółtka wymieszanego z łyżką oliwy z oliwek. Po 20 minutach maseczkę należy zmyć dokładnie ciepłą wodą.

Ford Pana Klebby
Pochmurny, zimowy dzień. Na zaśnieżonym dziedzińcu stoi samochód, przy nim dwaj księża. Po drugiej stronie auta mężczyzna w czapce i kurtce. Samochód, sądząc ze znaczka na osłonie chłodnicy, to Ford.

Ze zdjęcia niewiele można wyczytać. Widać ledwie wycinek kamiennego ogrodzenia i drewniane słupy - może fragment bramy lub ganku? Na szczęście nie jesteśmy skazani na domysły. Dzięki właścicielce zdjęcia, pani Urszuli Kliszkowiak, wiemy, że zrobiono je w roku 1934 na plebanii w Wielu.

Mężczyzna w kurtce to kierowca Forda Aleksander Platta. Księdza stojącego w drzwiach auta nie udało się rozpoznać, drugi duchowny to miejscowy proboszcz Józef Wrycza, osoba wielce na Kaszubach poważana i zasłużona. Na zdjęciu brakuje właściciela auta, pana Jana Klebby, dziadka pani Urszuli. To on zapewne nacisnął migawkę aparatu.

Jan Klebba musiał być osobą zamożną, skoro stać go było na samochód. I rzeczywiście. Miał w Czersku cegielnię oraz restaurację na dworcu, przy linii kolejowej wiodącej od niedalekiej granicy polsko-niemieckiej do Tczewa. Pan Klebba z żoną i córkami mieszkał nad restauracją, na parterze znajdowały się trzy sale: pierwszej, drugiej i trzeciej klasy. W pierwszej i drugiej klasie siedziało się na pluszowych krzesłach i kanapach, stoły przykryte były białymi obrusami, a w wazonach o każdej porze roku stały kwiaty. Restauracja trzeciej klasy prezentowała się skromniej, a ceny były niższe.

Klebbowie dorobili się na początku XX wieku w Berlinie. Wyjechali tam tuż po ślubie i założyli restaurację, która stanowiła punkt zborny dla licznych w stolicy kajzerowskich Niemiec Polaków. Gdy jesienią 1918 roku odrodziła się Polska, bez wahania sprzedali interes i wrócili w ojczyste strony. A samochód - co do tego pani Kliszkowiak nie ma wątpliwości - kupiony został z inicjatywy babci Konstancji Scholastyki z domu Ostoja-Kawczyńskiej. To ona trzymała mocną ręką rodzinne gospodarstwo i zarządzała finansami.

Dziadek wolał raczej bryczkę i konia. Samochód prowadził wspomniany już Aleksander Platta. Nie było wówczas zwyczaju, by szanowany obywatel siadał za kierownicą, zwłaszcza że ówczesne automobile wymagały wielu codziennych zabiegów - olej wymieniało się co parę tysięcy km, instalacja elektryczna była zawodna, przedziurawioną dętkę łatano na drodze z użyciem łyżek do opon i specjalnej "reperaturki". Samochód obstalowany został w przedstawicielstwie Forda w Wolnym Mieście Gdańsku, ale przypłynął statkiem do Gdyni. Pani Urszula pamięta, że dźwig przeniósł go z ładowni na nabrzeże w wielkim koszu uplecionym z lin. Miał piękny, szary kolor.

27 maja 1927 roku z taśmy montażowej fabryki Rouge w Detroit zjechał 15-milionowy Ford T, kończący produkcję tego modelu. Kosztem stu milionów ówczesnych dolarów przygotowano zakłady do wytwarzania nowego modelu. Ford A był większy i wygodniejszy. Oferowano go w siedmiu wersjach nadwoziowych i czterech kolorach.

Miał czterocylindrowy silnik o pojemności 2,9 litra i mocy 40 KM, hydrauliczne amortyzatory, mechaniczne hamulce sterowane linkami, a w zawieszeniu zastosowano typowe dla Forda poprzeczne resory piórowe. Do seryjnego wyposażenia należały: elektryczny rozrusznik, oświetlenie wskaźników, lusterko, wycieraczka szyby, światło stop i tylne światło pozycyjne. Ford A Roadster kosztował tylko 385 dolarów, czterodrzwiowy Tudor Sedan - 495, a podobny, ale lepiej wyposażony Fordor - 570. Samochód ze zdjęcia to rocznik 1931. Można to rozpoznać po wprowadzonej właśnie w tym roku uchylnej szybie przedniej.

Ford nie był pierwszym samochodem dziadków pani Kliszkowiak. Wcześniej mieli Chevroleta. To z kolei auto rozpoznajemy na zdjęciu jako model AB National z roku 1928, z silnikiem 2,9 litra o mocy 35 KM. Oba auta często kursowały między Czers-kiem a Gdańskiem, gdzie we Wrzeszczu, przy Heeresanger, mieszkali rodzice pani Klisz-kowiak. Jej ojciec był inspektorem kolejowo-celnym w PKP i jedną z ważnych postaci gdańskiej Polonii. Wracając z Czerska, mała Ula siedziała na pakunku z polskimi wędlinami, znacznie lepszymi i tańszymi od gdańskich. Na wypadek, gdyby strażnicy graniczni Wolnego Miasta wykazywali nadmierne zainteresowanie wnętrzem auta (wwóz żywności był zabroniony), przygotowano dramatyczną opowieść: dziecko jest chore, wieziemy je do Marienkranken-haus przy Weidengasse, czyli do szpitala przy Łąkowej. Z powrotem wieziono zaś bańki z wodą, bo czerska była paskudna, a gdańska, z ujęć głębinowych, przepyszna..

W sierpniu 1939 roku Ford został zarekwirowany przez Wojsko Polskie. Ktoś widział potem na Oksywiu jego po-dziurawiony kulami wrak. A Aleksander Platta odwiedził po wojnie swego byłego chlebodawcę. Opowiadał, że był u Andersa. Jak wielu Kaszubów został zapewne przymusowo wcielony do Wehrmachtu, trafił na front i przy pierwszej okazji oddał się do niewoli lub zdezerterował.
Po tamtym świecie pozostało dziś trochę czarno-białych zdjęć. I blaknące wspomnienia.

Marek Ponikowski


zderzenie 3 ciał - 1. postulat Łągiewki  - szczególny przypadek
obchodzący zasadę zachowania pędu.

Zrobiłem eksperyment.
Amatorski i prosty, ale powtarzalny. Dwie równoległe jednakowe
listewki oparłem obrotowo mniej więcej po środku ich długości. Po
lewej stronie takiego lewarka-huśtawki jest łyżka do łapania
spadającego ciężarka (m1), połączona z końcami ww. listewek. Po prawej
stronie lewarka są dwie łyżki oparte na podłożu. Każda z dwu łyżek po
prawej dołączona jest do oddzielnej listewki. W łyżkach po prawej
luźno leżą ciężarki m2 i m3. Ciężarki m2 i m3 są podrzucane do góry
kiedy spadnie ciężarek m1 na łyżkę z lewej.   Ciężarki różnią się
masą, tak że: m1m2 m3.
Eksperyment wykonuje się w dwu krokach:

Pierwszy krok:
W tym kroku zanim zaczniemy bombardować musimy związać listewki.
Listewki z prawej strony, (czyli tam gdzie są podrzucane ciężarki m2 i
m3) wiążemy razem tak, aby podczas uderzenia listewki zachowywały się
jak jedna listewka. Ok. Leci! Zatem spada ciężarek m1 na łyżkę po
lewej a ciężarki m2 i m3 po prawej podskakują do góry. Zrzucając
ciężarek m1 ciągle z tej samej wysokości zauważymy, że ciężarki
podskakujące do góry - m2 i m3  - oba skaczą na samą wysokość, czyli
energie kinetyczne  i pędy uzyskane przez ciężarki m2 i m3 są
proporcjonalna do ich mas a prędkości początkowe równe (v2=v3).
Zatem klasyka: gdybyśmy pominęli straty (oczywiście straty są) to
otrzymalibyśmy:   p1= p2 + p3.

Drugi krok. Rozplątujemy listewki tak, że oba ich prawe końce są
niezależne od siebie. Czyli listewki, na których leżą ciężarki m2 i m3
zginają się niezależnie. Ok. Leci!. Zrzucając ciężarek m1 ciągle z tej
samej wysokości zauważymy, że ciężarki podskakujące do góry tym razem
skaczą na różne wysokości. Ciężarek lżejszy (m3) zawsze skacze wyżej
niż cięższy (m2). Energię kinetyczna, jaką przekazała listewka
skaczącemu ciężarkowi zamieniła się w energię potencjalną. Zatem z
wysokości skoku razy masa ciężarka możemy obliczyć energię, jaką
uzyskał każdy ciężarek. Tym razem nijak nie wychodzi, aby ciężarki
miały te same prędkości początkowe.
Zatem energie i pędy uzyskane przez ciężarki NIE SĄ proporcjonalne do
ich mas. Tym samym gdybyśmy założyli zerowe straty zachodziłaby
nierówność pędów p1 != p2 + p3. Co było do udowodnienia.

Oczywiście następnym krokiem jest zbadanie jak zależą energię
ciężarków od ich mas. Wystarczy użyć innych ciężarków m2 i m3 aby
zauważyć, że im większy stosunek miedzy ich masami tym wyżej skacze
lżejszy czyli tym bardziej energia lżejszego zdobywa przewagę nad
energią cięższego ciężarka (v3^2/v2^2 rośnie szybciej niż m2/m3) . To
nas przybliża nas do wzoru Łągiewki:
Ek3/Ek2 = m2/m3. Eksperyment nie był tak dokładny, aby ten wzór
zweryfikować. Polecam poeksperymentować. Może kiedyś to będą robić na
laborkach w szkołach.

Czy bardziej przekona Was legranżjan czy lepiej poszukacie dwu
sprężystych listewek?

Uwagi:
Czas oderwania m2 i m3 od listewek jest prawdopodobnie różny. Listewki
nie mogą być za krótkie ani za sztywne tak aby ciężarek m3 nie oderwał
się od listewki dopóki huśtawka nie uderzy w podłoże po lewej stronie
z ciężarkiem m1. W innym wypadku mamy do czynienia z dwoma fazami.
Druga faza pogarsza stosunek Ek3/Ek2.

Ten prosty eksperyment wykazał, że nie można niektórych zasad stosować
w pewnych sytuacjach.  W tej konkretnej - dwu listewek czy też
trójnika hydraulicznego Łagiewki zasada zachowania pędu NIE
OBOWIĄZUJE. Zasady stosuje się tylko do trywialnych przypadków. I
KAŻDA zasada fizyczna ma taką nie-trywialną konfigurację, w której
zawodzi.


Witam,
Uderzeniowe, dynamiczne działanie mierzy się nie stałą siłą F, lecz
impulsem siły (popędem), pchnięciem, którego długotrwałość wynosi
delta t; wewnątrz delta t siła zmienia się bez przerwy według jakiejś,
w większej części nieokreślonej zasady.
W związku z tym należy mieć na uwadze różnicę w wartościach impulsu i
energii.
A więc, jeśli za pomocą jednakowego impulsu siły nadaje się małej
masie m  dużą prędkość V lub dużej masie M małą prędkość v, to
F*delta t = mV = Mv, skąd m/M = v/V.
Ale energie kinetyczne w obu przypadkach odnoszą się  względem siebie
jak
(mV^2/2) / (Mv^2/2) = mV^2/Mv^2 = vV^2/Vv^2 = V/v = M/m,
czyli odwrotnie proporcjonalnie do mas, lub wprost proporcjonalnie do
prędkości t.j., stały impuls przekazuje małej masie większą energię
kinetyczną, niż dużej masie, w odniesieniu do mas lub prędkości.
Odwrotnie - przy tej samej energii kinetycznej:
mV^2/2 =  Mv^2/2,
impulsy
mV/Mv = v/V = pierw. (m/M)
są odwrotnie proporcjonalne odnośnie prędkości i wprost proporcjonalne
względem mas.
To samo można przetransponować na ruch obrotowy.
Jeszcze, oprócz tego, praca deformacji listewki z m2 (cięższej) jest
większa, niż z m3 (lżejszej), a więc, wg teorematu Carnota, stracona
dla ruchu energia kinetyczna (praca deformacji) równa energii
kinetycznej straconej prędkości jest większa przy listewce z m2.
Pozdrawiam
K.S.